Witam jako że zaczynam swoją przygodę marauderem (obecnie 17rank) mam kilka pytanek z nim właśnie związanych. Obecnie biegam ww def buildzie z gift of monostrosity , gdyż głównie nastawiam się na solowanie (sądze że tak można bardzo dobrze poznać klasę jak i również przeciwników) . Taki build prrzynosi wiele satysfakcji (branie na klatę 2 slayerow + ib w t1 i spuszczanie im delikatnego wpierdzielu) ale i ma słabe strony , np nie przebije się przez healera. Właśnie co do walki z healreami w dpsie mam pytanie widząc lekarza postępuje tak : wrzucam gift of savagery , wrzucam corruption , dota nastepnie tainted claw zmieniam na brutality wrzucam skilla ktory zadaje dmg przy uzyciu magii (nie pamietam nazwy) walne z 2 razy impale no i przerzucam znowu na mono jak nie wychodzi , a często nie wychodzi powtarzam sekwencję. Pytanie moje takie czy w takim def buildzie da się przebić przez heala (może ja coś źle robię) i czy taki build na przyszłość opłaca się utrzymywać oraz czy z czasem dostane jakieś fajne gadżety/ taktyki na skuteczne niszczenie healerow. Ogólni klasę uważam za świetną dającą wiele możliwości i świetnie radzącą sobie z innymi mdpsami.
Jeżeli mielibyście jakieś sugestie co do buildu taktyki czy też schematu walki proszę o pomoc
Pozdrawiam