Ah taka rozmowa, że aż zmusiła mnie do zarejestrowania się na forum w końcu

Szaman - przejefajna zabawka, ale póki co jeśli chodzi o heal nie zauważyłam rewelacji (mimo wszystko hoty potrzebuja czasu by się rozkręcić, a na t4 dobrego szamana w pt na sc, który by rzeczywiście pomógł grupę utrzymać to niestety ze świecą szukać - a jak zostanie 1 osoba CI z pt i Ty jako healer to za dużo sc nie wygracie, nie ma bata musi żyć party a nie jedna osoba i tyle w temacie)
Co do wsparcia dla grupy moim zdaniem DoK (przynajmniej po tym co mogłam sie rozeznać po drzewkach szamana i skillach przyszłych + to co już mam na oku) po prostu szamana przebija... i żeby Kolega Pinky zaraz nie wspomniał, że kolejna osoba nie ma argumentów przywołam kilka + jeden bardzo ważny, moim skromnym zdaniem, którego nikt jeszcze nie umieścił tutaj:
absorby grupowe (tadam!), ze zwykłego skilla z niewielkim cooldownem (o duzej wartości absorba)
no prócz tego to co koledzy wspomnieli aoe cleanse (grupowe) co 5 sekund - żeby było śmieszniej jak cleansuje kogoś spoza grupy, to i jego cleansuje i moją grupę,
covenanty to bardziej taka zabawka w sumie (aczkolwiek dodatkowy dmg dla grupy, snary, bądź leczenie z dmg - jako dodatek miodzio)
i do wsparcia również podrzucę group hota - dlaczego?, bo de facto group hot, trzymany cały czas na grupie działa w czasie jak zmniejszenie otrzymywanego dmg przez tę grupę o wartość ticków (a co hocik zejdzie z grupy to go się odnawia więc trzymać go można cały czas)
i żeby nie było - nie znam czasów 'dok-heal-1-button-botów' bo nie grałam w tamtych czasach

może kolega po prostu pamięta zaszłości klasy jako jednoprzyciskowego group-heala i dlatego wypadły mu pozostałe bardzo przydatne dla grupy skille z pamięci

- a porównywanie wsparcia grupy poprzez ograniczenie tego wsparcia dla grupy tylko do 1 buffa jest po prostu prześmieszne

. To od razu możemy dyskutować na temat 'który healer ma mocniejsze heale, zakładając że można uzywać tylko single-targetowych hotów'. I tak dalej i tak dalej

.
A co do wyprowadzenia zagubionego dps z grupy... erm mi sie zdarzyło takowemu na DoKu też tyłek ratować nie raz i też zdarzało się własnie poprzez absorby, knockbacki (tych ziomali co do dpsa jeszcze podobiegały) - bądź aoe stager w zależności od mojego ustawienia moralek + cleanse w zależności od sytuacji i szybki, mocny single target heal,a potem zazwyczaj można było powoli się wycofywac i podleczyć do końca 1sekundowym gh na wstecznym.
No wygadałam się

Ale szaman i tak wymiata jako zabawka, jeśli kolega zakładający topic lubi się bawić, wkurzać orderuchów, troche solować, trochę wspierać grupę i ogólnie być zieloną, małą, aczkolwiek upierdliwą kulką dpsująco-leczącą to polecam. Bo zabawa nim przednia!

No i moim zdaniem gra szamanem daje duże pole do popisu.
