Przełęcz Czarnego Ognia
Maj 23, 2012, 20:40:42 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
Strony: [1] 2 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: SC2  (Przeczytany 2582 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
dead
Gawędziarz

SKOWYT

Reputacja: 2
Offline Offline

Imię w grze: Anemiczna Ania , Cycata , Karlica
Wiadomości: 418


Zobacz profil
SC2
« : Lipiec 31, 2010, 08:27:41 »

Widzisz Dagorku - specjalnie dla Ciebie Język

Pierun - Suba juz mi wylaczyli -> teraz mam Starcrafta 2 Chichot
Zapisane
sivar
Mówca


Reputacja: 5
Offline Offline

Wiadomości: 1 095


Zobacz profil
SC2
« Odpowiedz #1 : Lipiec 31, 2010, 09:11:23 »

też pogrywam, ale mnie rozczarowuje kampania. zero taktyki i finezji w misjach - blob i do przodu... Smutny ehh... gdzie mu do DoW czy CoH... a szkoda, bo jedynki fanem byłem sporym, dwójka praktycznie się nie rózni, ale po 10 latach oczekiwałem gry, która bardziej zmusi mnie do ruszenia szarych komórek (na razie skończyłem na Trudnym)
Zapisane

<inactive>
dead
Gawędziarz

SKOWYT

Reputacja: 2
Offline Offline

Imię w grze: Anemiczna Ania , Cycata , Karlica
Wiadomości: 418


Zobacz profil
SC2
« Odpowiedz #2 : Lipiec 31, 2010, 09:29:39 »

Graj na Brutalu - tam trzeba naprawde sie wykazac ... misje przechodze po kilka razy badz loaduje ile wlezie ... masakra Chichot (moze te pierwsze nie koniecznie ale te kolejne to juz tak) ... jeszcze w RTSie na najwyzszym poziomie trudnosci sie tak nie na mikrowalem podczas kampanii.
Zapisane
sivar
Mówca


Reputacja: 5
Offline Offline

Wiadomości: 1 095


Zobacz profil
SC2
« Odpowiedz #3 : Lipiec 31, 2010, 09:50:25 »

wiesz... ale konstrukcja map wciąż taka sama - nadal nic nie musisz. W porównaniu z punktami kontroli na mapie Relica, co wymuszało na tobie presję czasową i ciągłe kombinowanie i reagowanie ta gra wydaje się być grą zrobioną dla dzieci - możesz się bawić w taktykę, ale nie musisz. Przeszedłem na razie pierwszych 9 misji na Brutalu - nadal to samo, tylko większą uwagę poświęcać muszę na obronę bazy, ale schemat wciąz ten sam - rozbudowa bazy, zbieranie silnych jednostek - czyszczenie mapy blobem.
I nie chodzi mi tutaj o trudność gry tylko o zmuszanie do taktycznego myślenia - DoWy nawet na najwyżsyzm poziomie były łatwiejsze od misji na poziomie Trudnym w SC2, ale przynajmniej tam musiałem rozgrywać te misje taktycznie, tu nie muszę. Tu trudnośc polega na tym, że przeciwnik śle na ciebie więcej jednostek i szybciej buduje, a nie to, że mu inteligencja i spryt rośnie.
Zapisane

<inactive>
Malacar
Gość
SC2
« Odpowiedz #4 : Lipiec 31, 2010, 10:29:50 »

nie wiem do czego zmierzasz? ale w DoW 1+ pierwsyz dodatek większość misji też przechodziło sie blobem, może w 2 to zmienili, nie wiem, nie sprawdzałem... w multi masz więcej główkowania Mrugnięcie.
Zapisane
sivar
Mówca


Reputacja: 5
Offline Offline

Wiadomości: 1 095


Zobacz profil
SC2
« Odpowiedz #5 : Lipiec 31, 2010, 10:58:36 »

zmierzam do tego, że konstrukcja gry w SC2 jest archaiczna, w DoW1 jechałeś blobem ale musiałeś ciągle być w ruchu, biegać po mapie, zajmować punkty, bronić ich ,walczyć o każdy kawałek mapy - bez tego żadnego bloba byś nie wybudował. Po prostu mechanika gry Ci to narzucała. W Sc nic takiego nie ma. Jedyne kombinowanie to jakich jednostek użyć do zneutralizowania jednostek przeciwnika. W efekcie więkoszość map wpisuje się schemat - zbuduj bazę, obróń, stwórz bloba, siedząc na dupie w jednym miejscu. To samo miałem w SC1, tylko to było 12 lat temu? Najciekawszymi scenariuszami SC2 była mapa z gazem, gdzie ścigałeś się z protosami o przejęcie punktów gazowych i mapa z nadciągającą falą ognia wymuszająca bycie w ciągłym ruchu - 2 mapy z 25?6?
EOT z mojej strony bo się nam niezły offtop robi L:) z drugiej strony nagle mnóstwo luda wywiało na zonach i nie było wczoraj np się zbytnio z kim bić...
Zapisane

<inactive>
Jaskier
Mówca


Reputacja: 22
Offline Offline

Imię w grze: Emnelrith
Wiadomości: 1 047


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Lipiec 31, 2010, 12:20:20 »

Nie wiem, jak single player, ale Multi jest nadal bardzo fajne. Konstrukcja DoWa 1 duuuużo bardziej mi się podoba i wiele bym dał aby ktoś zrobił prawdziwą drugą część tej gry (bo DoW 2 to wszak zupełnie co innego) albo chodziaż jakąs opartą na tym samym pomyśle.
Teraz jednak multi SC2 > multi DoW1 (choć jak dla mnie chyba głównie przez to, że raczej trudno chętnuych na partyjki w DoW 1 znaleźć).
Zapisane

sivar
Mówca


Reputacja: 5
Offline Offline

Wiadomości: 1 095


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Lipiec 31, 2010, 12:40:00 »

przecież konstrukcja DoW2 multi była dość podobna do jedynki - zupełnie inna niż singiel - rozbudowa bazy, kontrola punktów na mapie.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 31, 2010, 14:17:50 wysłane przez sivar » Zapisane

<inactive>
Jaskier
Mówca


Reputacja: 22
Offline Offline

Imię w grze: Emnelrith
Wiadomości: 1 047


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Lipiec 31, 2010, 13:27:42 »

Może na poziomie bardzo podstawowego szkieletu gry. W praktyce to dwie bardzo różne gry.
Zapisane

Ziemov
Rozmówca

Duraz Tarag pije i bije !

Reputacja: 2
Offline Offline

Imię w grze: Athylla, Ziemov, Ziemow
Wiadomości: 265


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Sierpień 01, 2010, 20:13:59 »

ja z uwagi na chwilowy brak sprzetu cisne Diablo 1 BW  Spoko , czadzik Mrugnięcie
Zapisane

"Każdy żołnierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Yoshimatsu
Milczący


Reputacja: 0
Offline Offline

Imię w grze: KA Shyael sw, firetouch bw, nonde am, KN Enadrius zel(new)
Wiadomości: 35


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Sierpień 02, 2010, 17:50:18 »

zmierzam do tego, że konstrukcja gry w SC2 jest archaiczna, w DoW1 jechałeś blobem ale musiałeś ciągle być w ruchu, biegać po mapie, zajmować punkty, bronić ich ,walczyć o każdy kawałek mapy - bez tego żadnego bloba byś nie wybudował. Po prostu mechanika gry Ci to narzucała. W Sc nic takiego nie ma. Jedyne kombinowanie to jakich jednostek użyć do zneutralizowania jednostek przeciwnika. W efekcie więkoszość map wpisuje się schemat - zbuduj bazę, obróń, stwórz bloba, siedząc na dupie w jednym miejscu. To samo miałem w SC1, tylko to było 12 lat temu? Najciekawszymi scenariuszami SC2 była mapa z gazem, gdzie ścigałeś się z protosami o przejęcie punktów gazowych i mapa z nadciągającą falą ognia wymuszająca bycie w ciągłym ruchu - 2 mapy z 25?6?
EOT z mojej strony bo się nam niezły offtop robi L:) z drugiej strony nagle mnóstwo luda wywiało na zonach i nie było wczoraj np się zbytnio z kim bić...

Powiem tak,

Nie zgadzam się z twoją opinią

Wszystko zależy od konkretnej misji -   Przykład? Druga misja z protosami, za pierwszym razem na poziomie trudnym, hybryda i protosi atakowali mi moje budynki przejęte, z czego można było przenieść główną obrone właśnie tam, ale można było po prostu to olać i zbudować te budynki u siebie, zaś na poziomie normalnym atakowali mi tylko i wyłącznie bazę główna.  To, że przeciwnicy posyłają więcej i szybciej to raz, druga sprawa, to twój styl grania, Ty wolisz robić bloba i przy tym męczyć się przez kilkadziesiąc minut, ja wole niszczyć bazy wroga z 3 stron słabszymi jednostkami + jednostkami latającymi od innej strony, tutaj wybierasz co robisz i nikt Cie do niczego nie zmusza.


SC2 to zwykła kontynuacja, cieszę się, ze pozostali przy starym systemie, jest on wygodny i daje graczom pole do popisu.  Słodkie dodatki, niesamowite filmiki jak z filmu sci-fi tylko dodają klimatu. Ten RTS niczego nowego nie wnosi- co nie oznacza że jest ble, nudny i śmierdzi, wręcz przeciwnie. Technicznie jest prawie idealny i dużo, dużo przyjemniej grało mi sie w niego niż w dowa.



btw, ale to dalej forum warhammera, nie? Uśmiech

« Ostatnia zmiana: Sierpień 02, 2010, 17:52:19 wysłane przez Yoshimatsu » Zapisane
Wolf Panzer
Administrator
Orator


Reputacja: 38
Offline Offline

Imię w grze: Thogri, Veneoth
Wiadomości: 3 698


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Sierpień 02, 2010, 18:38:15 »

jak to grało?
dałeś tyle kasy i na półkę?
odkupię za 50 zł Uśmiech
Zapisane

Aengrod
Redaktor
Mówca

We fight for blessed Hoeth

Reputacja: 25
Offline Offline

Imię w grze: Aengrod
Wiadomości: 1 301


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Sierpień 03, 2010, 10:11:51 »

Powiem tak,

SC2 to zwykła kontynuacja, cieszę się, ze pozostali przy starym systemie, jest on wygodny i daje graczom pole do popisu.  Słodkie dodatki, niesamowite filmiki jak z filmu sci-fi tylko dodają klimatu. Ten RTS niczego nowego nie wnosi- co nie oznacza że jest ble, nudny i śmierdzi, wręcz przeciwnie. Technicznie jest prawie idealny i dużo, dużo przyjemniej grało mi sie w niego niż w dowa.

A ja Ci powiem tak:

Jedyne co mi się w SC2 podoba jak do tej pory (standardowe umsy) to filmiki i ... to wszystko. Można już poczytać opinie niektórych by blizz skupił się raczej na robieniu pełnometrażowych filmów niż gier - poprostu lepiej im to wychodzi. Ale, do sedna. Czego oczekiwałem? Re-maku sc1. Co dostalem? Hmm, dostałem miks Warcrafta 3 z Sc plus DoW. Co wyszło z tego miksu? Jedno, wielkie g.....

Oco chodzi? Jak na tyle lat szlifowania gry - balans jest .. ok, nie ma go. Nie wiem kto z devsów na to wpadł, ale musiał być nieźle naćpany by dać jednostke taką jak Viking dla terranów. Połączenie starego dobrego Goliata, z Wraithem i Lekką domieszką Valkyre. Taki mutant. Jak go biją na ziemi to niczym Transformers zmieni się w piękny myśliwiec PRZEWAGI powietrznej i da drapaka. Jak mu coś nie pasuje w powietrzu zrobi to samo tylko w drugą strone, będąc idealną jednostką do wsparcia twoich czołgów. I to za jaką cene? 150/150? xD nieźle. (a był to przykład pierwszy lepszy)

Co do map: wprowadzenie pomysłu na skupienie 3 lub 4 baz sojuszniczych, gdzie na przeciwległym krańcu mapy znajdują się 3 lub 4 bazy przeciwnika, umiejscowione o rzut beretem od siebie, woła o pomste do nieba. (Tak tutaj czepiam się gier 3v3 i 4v4, w rozgrywce 2v2 mamy chociaż stare ale jare Lost Temple, 1v1 wiadomo) Gdzie w 1 części SC na przykładowym The Hunters, mogłeś się znaleźć pomiędzy 2 przeciwnikami (co prawda tylko z 1 wejściem co troche ułatwiało obrone) dodawało smaczku rozgrywce i wymuszało zmiane z góry zaplanowanej taktyki, tak w SC2 mamy: zwykłe point, click nd attack.

Mogę jeszcze długo, ale po co? Leżącego się nie kopie. Uśmiech



Zapisane

Ten, który stłumił swe pożądliwości,
który jest wolny od wszelkiej żądzy,
którego pokarmem jest Pustka -
bez zobowiązań, wolny -
jego drogi są nieodgadnione
niczym szlaki ptactwa na niebie.
Malacar
Gość
« Odpowiedz #13 : Sierpień 03, 2010, 10:34:29 »

jezeli dali edytor map jak w sc1 to gracze problem map naprawia sami Duży uśmiech
Zapisane
sivar
Mówca


Reputacja: 5
Offline Offline

Wiadomości: 1 095


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Sierpień 03, 2010, 10:56:32 »

tutaj wybierasz co robisz i nikt Cie do niczego nie zmusza.

zgadzam się w całej rozciągłości.. ta gra mnie zbytnio do myślenia nie zmusza, niestety :/ mogę pokombinować, ale nie muszę...
Zapisane

<inactive>
Strony: [1] 2 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  




Google visited last this page Maj 18, 2012, 23:46:33