Przełęcz Czarnego Ognia
Maj 23, 2012, 07:03:04 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
Strony: [1] 2 3 ... 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Star Trek Online - premiera 5.02.2010  (Przeczytany 4942 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
zanzi
Gawędziarz

Ves Laut Imperia!

Reputacja: 19
Offline Offline

Imię w grze: Zanzi
Wiadomości: 782


Zobacz profil
« : Grudzień 19, 2009, 07:59:59 »

Za niecale 2 miesiace rusza Star Trek Online

Kilka screenhostow z bety w hi-res




Mapa podrozy w grze





http://startrekonline.com/
Zapisane

Wolf Panzer
Administrator
Orator


Reputacja: 38
Offline Offline

Imię w grze: Thogri, Veneoth
Wiadomości: 3 698


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Grudzień 19, 2009, 10:03:13 »

w tej grze jesteś statkiem?
Zapisane

GreenT
Redaktor
Mówca

Back to WAR!

Reputacja: 62
Offline Offline

Imię w grze: Arlibaaz Tinpants
Wiadomości: 888


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Grudzień 19, 2009, 10:13:25 »

Kapitanem statku. W zasadzie podzielili grę na walkę w kosmosie (statkami) i walki na planetach ('zwykła' postacią).

Ostatnio coś o Klingonach ujawnili, ale nie śledzę za bardzo, bo Star Trek za wyjątkiem ostatniego filmu kinowego to obciach Uśmiech
Zapisane

Walkę i popijawę traktuję tak samo. W obu przypadkach zawsze zostaję sam pośród stosu ciał... "Grimrilowe myśli Arlibaaza Wspaniałego", część 1, tom II.
Wolf Panzer
Administrator
Orator


Reputacja: 38
Offline Offline

Imię w grze: Thogri, Veneoth
Wiadomości: 3 698


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Grudzień 19, 2009, 10:17:05 »

no świat do mnie zupełnie nie przemawia, tak trochę wioska Uśmiech lateksowe kobinezony i świecące guziczki Mrugnięcie
ale jak by gra była fajna to mógłbym grać i w Barbie Online
Zapisane

Zachar
Gość
« Odpowiedz #4 : Grudzień 19, 2009, 10:22:08 »

Z tymi Klingonami wyszło podobno tak, że jako rasa nie będą wcale mieli aspektu PvE. Sporo fanów mocno się zawiodło.
Zapisane
zanzi
Gawędziarz

Ves Laut Imperia!

Reputacja: 19
Offline Offline

Imię w grze: Zanzi
Wiadomości: 782


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Grudzień 19, 2009, 11:07:48 »

no świat do mnie zupełnie nie przemawia, tak trochę wioska Uśmiech lateksowe kobinezony i świecące guziczki Mrugnięcie
ale jak by gra była fajna to mógłbym grać i w Barbie Online

Kiczowatość Star Treka? Ze znanych mi seriali sci-fi to najbardziej ambitna produkcja. To nie jakiś tam bajkowy świat Star Wars ale bardzo konkretne universum, którego technika i prawa opiera się na znanej fizyce lub fizyce futurystycznej. Do tego ST nie bazuje na schemacie zabili go i uciekł ale rzekłbym jest głęboko humanistyczny. Oczywiście wśród setek odcinków znajdują się jakieś niewydarzone knoty ale to nie rzutuje na całość.
Ze względu na to, że uwielbiam ten świat oraz to że mam powyżej uszu WOWów, Lineagów, Warhammerów z kurduplami krasnalami, magią i innym badziewiem z przyjemnością wybiore się na eksploracje i podbój kosmosu statkiem nafaszerowanym zajebiaszczą technologią. Śmiało podąże tam gdzie nie dotarł jeszcze żaden miłośnik browaru

Lore Star Treka: 11 filmów pełnometrażowych, około 700 odcinków, masa ksiazek i komiksow, rzesze tzw. trekkies spotykających się na licznych konwentach - rzeczywiście crap jakich mało :^)
Zapisane

GreenT
Redaktor
Mówca

Back to WAR!

Reputacja: 62
Offline Offline

Imię w grze: Arlibaaz Tinpants
Wiadomości: 888


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Grudzień 19, 2009, 11:46:08 »

Część błazeńska posta:
Pokazali kawałek gameplaya tej walki na powierzchni planet:

http://www.youtube.com/watch?v=LBnflnDArlk

Nawet, nawet. Dość podobne do Darkfalla, co dobrze tej grze wróży Uśmiech


Część poważna posta:
Star Trek nie jest zły, jako taki - wspominam z sentymentem to nawet. Ale jest bardzo nierówny jakościowo. I to nawet bardziej niż nowa trylogia  vs stare filmy od "New Hope" w przypadku Gwiezdnych Wojen.

Po prostu całości nie da się oglądać, tylko niektóre filmy i niektóre serie.
Najnowszy reset Star Treka (czyli ostatni film kinowy) coś zmienił - wreszcie dobre pełnokrwiste postacie, nareszcie walki w kosmosie trochę bardziej 'realistyczne'. No i Star Trek nareszcie stał się 'brudniejszy' (if you know what I mean) - koniec klinicznych pomieszczeń z political correct manekinami recytującymi swoje sztywne role.

A ta gra... cóż. Nie wgłębiałem się, ale trochę wygląda to tak, że twórcy kierują się zasadą: "uzyskaliśmy IP Star Treka, zróbmy grę, żeby zarobić".

A powinno być: "mamy fajny pomysł na MMO, dodajmy to tego scenografię z Enterprise i Spockiem".
Zapisane

Walkę i popijawę traktuję tak samo. W obu przypadkach zawsze zostaję sam pośród stosu ciał... "Grimrilowe myśli Arlibaaza Wspaniałego", część 1, tom II.
MGGG
Mówca


Reputacja: 15
Offline Offline

Wiadomości: 1 446


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Grudzień 19, 2009, 12:20:57 »


Jeden z fajniejszych odcinków I serii ST

Zapisane

unplagged
GreenT
Redaktor
Mówca

Back to WAR!

Reputacja: 62
Offline Offline

Imię w grze: Arlibaaz Tinpants
Wiadomości: 888


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Grudzień 19, 2009, 13:10:32 »

Doczytałem o tych Klingonach, że tylko PvP i można ich odblokować po kilku godzinach gry.
Może być fajne (jak sama mechanika gry będzie dobrze zrobiona), ale mam niemiłe skojarzenia z LOTRO i ich 'players vs monsters' wersją PvP.

Zapowiedzi nawet sporo obiecują:
Cytat: oficjalna strona STO fragment o opcjach PvP
# Challenges allow two teams to square off in a private instance created for them on-the-fly.
# Arena maps are team-vs.-team matchups in instances, played either by teams that challenge one another, or by randomly-assigned teams created via a global queue system.
# Scenarios feature objective-oriented gameplay like Assault and Area Control. The Assault scenario is straightforward: Move forces from your area to the opponents’, inflicting more casualties than you suffer. The Area Control scenario is more subtle: Capture key objectives and hold them longer than your opponents to win the day.
# War Zone maps are static maps that are always open for players to join. Both factions may enter this may enter this map, which has Open Mission-style PvE objectives to achieve, with the twist that members of opposing factions can hinder each other’s progress via PvP.

Klingoni też mogą rozwijać swoje statki - rzeczywiście wygląda ciekawie.
Zapisane

Walkę i popijawę traktuję tak samo. W obu przypadkach zawsze zostaję sam pośród stosu ciał... "Grimrilowe myśli Arlibaaza Wspaniałego", część 1, tom II.
Aldrin
Mówca


Reputacja: 22
Offline Offline

Wiadomości: 1 294


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Grudzień 19, 2009, 13:59:49 »

Star Trek jest zajebiaszczy, wszechswiat ciasno wypelniony usmiechnietymi ludzmi z obcislych dresach i pierdyliardem gatunkow obcych, ktory jeden od drugiego w bardzo istotny i ambitny sposob rozni sie wzorem pryszczy rosnacych na jazwie Uśmiech
Zapisane

Raldin Feyerabend, mityczny leader Malleus Maleficarum (Karak-Azgal)!
Artein
Bard

Ravens

Reputacja: 37
Offline Offline

Imię w grze: Kriathi, Arthein, Iyrk
Wiadomości: 2 357


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Grudzień 19, 2009, 14:56:43 »

A ja się przyznam, że Star Treka oglądałem chyba tylko kilka odcinów Voyagera, co na jakiejś takiej stacji kosmicznej się działa akcja....
Nigdy mnie nie kręcił i nigdy nie chciałem się w niego wkręcić. Dobrze mi z tym. STO pewnie nie tknę.
Zapisane


414, never forget
Inkwizytor Christos
Gawędziarz


Reputacja: 3
Offline Offline

Imię w grze: Inkwizytor
Wiadomości: 537


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Grudzień 21, 2009, 18:01:04 »

Voyager to nie to na stacji kosmicznej.

Voyager to o statku "rzuconym" poza znane granice wszechświata, który "szuka drogi do domu".

Co do stacji kosmicznej to było coś takiego jak Babylon 5, ale to chyba inny świat zupełnie.
Zapisane

Artein
Bard

Ravens

Reputacja: 37
Offline Offline

Imię w grze: Kriathi, Arthein, Iyrk
Wiadomości: 2 357


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Grudzień 21, 2009, 18:22:28 »

Aż musiałem z google skorzystać....
Może to było Deep Space Nine, nie wiem, nie pamiętam....
Zapisane


414, never forget
GreenT
Redaktor
Mówca

Back to WAR!

Reputacja: 62
Offline Offline

Imię w grze: Arlibaaz Tinpants
Wiadomości: 888


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Grudzień 21, 2009, 18:24:03 »

Deep Space Nine to było o stacji kosmicznej - taka kontynuacja serii Star Trek: Next Generations. Babylon 5 to był zupełnie odrębny serial (choć podobne oba dość były)

Star Trek: Voyager było o statku błąkającym się gdzieś w kosmosie.
(nota bene obecnie na takim motywie bazuje Stargate Universe)

/geekmode off
Zapisane

Walkę i popijawę traktuję tak samo. W obu przypadkach zawsze zostaję sam pośród stosu ciał... "Grimrilowe myśli Arlibaaza Wspaniałego", część 1, tom II.
Artein
Bard

Ravens

Reputacja: 37
Offline Offline

Imię w grze: Kriathi, Arthein, Iyrk
Wiadomości: 2 357


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Grudzień 21, 2009, 18:28:28 »

To była jakaś stacja kosmiczna, taka co tam normalnie ludzie mieszkali, jakieś sklepy były itd., jednym ze sklepikarzy bodajże był jakiś obcy, taka niby zabawna postać, coś tam miał jakieś powiązania z jakimiś ciemniejszymi typkami i coś tam pomagał bohaterom jakichś informacji im udzielając czy coś....
Mogłem coś pokręcić bo to było jakieś 15 lat temu a ja tylko kilka odcinków widziałem.
Zapisane


414, never forget
Strony: [1] 2 3 ... 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  




Google visited last this page Maj 19, 2012, 22:50:03