Przełęcz Czarnego Ognia
Luty 23, 2012, 13:15:09 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
Strony: 1 ... 5 6 [7] 8 9 ... 17   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: League of Legends  (Przeczytany 13029 razy)
0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.
Yogi
Bard

avat by Ygethmor

Reputacja: 21
Offline Offline

Imię w grze: Yogiroth, Grdsh, Wujcio
Wiadomości: 1 564


Zobacz profil
« Odpowiedz #90 : Wrzesień 11, 2010, 22:30:33 »

Bo stackowanie LS nie ma sensu praktycznie na żadnej postaci. Co z tego że będziesz się leczył skoro nie masz ani HPków ani dpsu. Ludzie kupujący itemki z LS przeważnie padają w 2 sekundy a potem się dziwią że ich build nie działa.
Co innego jak postać jest już wypasiona i ma kupiony podstawowy sprzęt do dpsu. Wtedy przeważnie idzie się w przeżywalność, więc albo Guardian Angel, albo jakiś lifesteal. Ale na Nasusie to i tak nie ma sensu, bo to tank z mocnym pierdolnięciem. Kupić mu Trinity Force, a reszta sprzętu do tankowania.
Zapisane
Linden
Bard

Please don't hurt me.

Reputacja: 27
Offline Offline

Imię w grze: Lindenn AM
Wiadomości: 1 572


Zobacz profil
« Odpowiedz #91 : Wrzesień 12, 2010, 01:54:07 »

Jesteście podli , niedobrzy i zośliwi, przez Was (głównie Yogiego) od kilku dni nie w włączam innej gry Uśmiech
Zapisane

Lindenliel SW, Androin WL, Aethele SM
Jaskier
Mówca


Reputacja: 22
Offline Offline

Imię w grze: Emnelrith
Wiadomości: 1 004


Zobacz profil
« Odpowiedz #92 : Wrzesień 12, 2010, 16:21:09 »

Też się trochę dziwiłem, czytając, że nasus nie ma "pierdolniecia". Przecież to w nim jest właśnie najpiękniejsze - inwesujesz praktycznie w same przedmioty do tankowania (prócz Trinty Force) a uderzasz jak wóz z węglem (a nawet jesli nie uderzysz, bo ci uciekną to i tak zrobiłes swoje zmuszając wrogi dps do biegania podczas gdy Twój spokojnie wykańcza resztę ich teamu).
Ostatnio sporo gram tankami (Amumu in da dżagnyl, Rammus na 2vs2 lane, Nasus na 2vs1) i sam ich potencjał do zadawania obrażeń przy jednoczesnej duuużej przeżywalności niesamowicie działa w team battles. Wczoraj miałem jedna bardzo długo się przeciagajacą grę, gdzie pod koniec miałem na amumu 3 sunfire cape i walki wygrywaliśmy w ten sposób, że ja biegałem sobie od MF do Ezraela i z powrotem a reszta mojego teamu wykańczała ich 3 dpso-tanków. Chyba jeszcze tylko Garen ma taki potencjał zadawania obrażeń (Galio ma fajne nuki, ale działa to troch na zasadzie "odpalam 2 zdolności a potem przez 10 sekund biję za 50 z autoattacków).

Co do LS to kilka dni temu stałem się szczęśliwym posiadaczem Olafa i jest to chyba jedyny champ poza ww u którego tankowanie za pomoca LS zdaje się działać. Kika razy zdarzyło mi się pokroić 3-4 osoby w przeciwnej drużynie mimo bycia focusowanym przez wszystkich (omg - get some cc...). No ale u niego może to dzialać w zasadzie tylko dlatego, że 21% LS dostaje z bazy i jeden stark's fervour wystarcza do osiągnięcia opisanego powyżej efektu Mrugnięcie
Zapisane


Linden
Bard

Please don't hurt me.

Reputacja: 27
Offline Offline

Imię w grze: Lindenn AM
Wiadomości: 1 572


Zobacz profil
« Odpowiedz #93 : Wrzesień 12, 2010, 17:02:31 »

Powiedzcie jakiego castera/supporta byście polecali? Póki co wykupiłem Jannę i Sorakę. Obydwie całkiem przyjemne, ale nie do końca mi odpowiadają.
Zapisane

Lindenliel SW, Androin WL, Aethele SM
Yogi
Bard

avat by Ygethmor

Reputacja: 21
Offline Offline

Imię w grze: Yogiroth, Grdsh, Wujcio
Wiadomości: 1 564


Zobacz profil
« Odpowiedz #94 : Wrzesień 12, 2010, 17:51:48 »

Niestety supportów to jak narazie bardzo mało jest. Najlepsza IMO Janna.
Jeśli natomiast o pure casterów chodzi to Anivia, Annie lub Morgana.
Zapisane
Jaskier
Mówca


Reputacja: 22
Offline Offline

Imię w grze: Emnelrith
Wiadomości: 1 004


Zobacz profil
« Odpowiedz #95 : Wrzesień 12, 2010, 18:37:15 »

Hmm, jeśli o te dwie chodzi to wyjątkowo źle trafiłeś pod względem cyklu FOTM (który, nie oszukujmy się, jest obecny w grze posiadającej ponad 50 postaci do wyboru).
Janna była absurdalnie mocna kilka miesięcy temu gdy jej tornado było jakies 2 razy szersze i podrzucało przeciwników na prawie dwukrotnie dłużnej - teraz zostala jednak zbalansowana i choć nadal jest dobra, to w zasadzie tylko w szczególnych przypadkach, gdzie jej tarcza robi naprawdę różnicę (np. ostanie co chciałbym zobaczyć po drugiej stronie to Kog albo Olaf z jej tarczą). W innych sytuacjach inni supporterzy wydaja się przydatniejsi.
Soraka została "przycieta" wraz z ostatnim patchem i wydaje się, że trochę za mocno - jej najwazniejsza zdolność: Infuse (zdolność dajaca manę) została znerfiona do granic bezużyteczności i w tej chwili naprawdę ciężko znaleźć powód by wybrać ją ponad którąkolwiek inną supportową postać (pewnie za patch albo dwa osiagna złoty środek, ale na razie jest kiepsko).

Co nam zostaje z supportów?
Kayle - świetna postać, kosztuje jakieś śmieszne ilosci IP, jej ultimate jest jedną z najbardziej irytujacych rzeczy w grze; jej heal połaczony z przyspieszeniem to chyba moja ulubiona zdolność tego typu. Jej Q jest naprawdę fajnym nukiem na poczatku i skutecznym slowem na końcu gry a zdolnośc przemieniająca ataki melee w ranged - istne cudo. Jej WIELKĄ zaletą jest to, że grę zaczyna jako support, ale pod koniec gry staje się przy okazji niesamowitym carry. Traci niewiele ze swoich umiejetności supportowych a przy tym zadaje makrabryczne obrażenia autoattakami stojac bezpiecznie na dystans. Jedyną jej wadą jest to, że do osiagniecia pełni mocy potrzebuje dość długiej gry - jesli twoja druzyna ssie od samego początku to prawdopodobnie nie uda Ci się uratowac sytuacji -> przeciwnicy bedą już zbyt wypasieni. Jesli jednak gra układa się dość wyrównanie, to Twoja przemiana w bestię end-game'u najprawdopodobniej doprowadzi Cię do zwycięstwa.
Niestety nie do końca pasuj ona do typu support/caster o którym wspominałeś. W późnej grze bazuje na autoattakach wiec jest support/carry.

Zilean - upierdliwość jego ultimate'a może się rówanać tylko z tym pani powyżej. 15-to sekundoway guardian angel z niewielkim cd jest naprawdę przydatną rzeczą w team fightach. Do tego slow/speed boost który pogrąży/uratuje niejednego champa w ciągu gry oraz 8% boost dla całej druzyny który bardzo się przydaje gdy masz w druzynie sporo champów w stylu "soft carry" (a więc takich którzy bazuja raczej na swoim levelu a nie zdobytym sprzęcie). Dodatkowo jego nuke - time bomb zadaje niesamowite obrażenia we wczesnym stadium gry.
W przeciwieństwie do Kayle Zilean błyszczy w early i mid game aby przygasnąć w late (jego time bomby nie robia już na nikim wrażenia ---> nie zadaje praktycznie żadnych obrażeń).
jest w ten sposób trochę podobny do Janny - prawdziwa siłę pokazuje w odpowiednio skrojonej drużynie. Dla przykładu kilka dni temu miałem grę w której w teamie bylem ja jako Nasus (2vs1 lane), udyr w jungli, vladimir solo mid oraz rammus i zilean w ostatnim z lane'ów. Dzięki boostowi do doświadczenia osiągnałem poziom 11 kiedy moi przeciwnicy w lane'ie mieli ledwo 6. Wykorzystaliśmy to i od razu zabiliśmy barona a potem po prostu po nich przejechaliśmy. Gra skończyła się zabiciem nexusa gdy na liczniku było chyba 19 minut. I to bez zadnego d/c czy feedowania ze strony przeciwnej ^^

Nidalee - jedna z moich ulubionych postaci. Jest typowym soft-carry (jej siła wzrasta bardziej z levelem niz z przedmiotami) i po ostatnich zmianach, gdy jest zrobiona pod AP świetnie leczy (dlatego ją tu umiesciłem ;p ) jak i zadaje niesamowite obrażenia w formie jaguara albo rzutem włócznią (jesli jest odpowiednio wyfarmiona pod koniec gdy potrafi nim praktycznie jednym strzałem zabić miękkich carry/casterów (co ładnie widać w 4 i 5 części tego filmiku). Efektowna przez całą grę, o niesamowitej wręcz liczbie możliwości. Inna sprawa, ze blizej jej do dps'a niż supportera.

Taric - wygląda, porusza się i mówi jak jeden wielki żart, ale jak na złość jest też niesamowicie potężną postacią. Bardzo twardy, ma jeden z lepszych stunów w grze (jeśli nie najlepszy), aurę zwiększająca armor Twoim jako passive i zmniejszajacą przecwnikom jako active (razem z niezłymi obrażeniami AoE), bardzo rozsądne leczenie o niskim cd, oraz kolejną aurę w postaci ultimate'a który jest HoT'em a przy tym zwiększa znacznie obrażenia Twoje i sojuszniczych champów (kiedyś działał też na miniony przez co wiezyczki znikały w kilka sekund, ale nie wiem czy tak jest nadal). Niezwykle potezna postać i jesli nie przeszkadza Ci jego aparycja (grasz arcymagiem, więc czemu miałaby? Z politowaniem ) to jest on baaardzo potężnym wyborem. Często banowany w grach ranked. Tu z kolei fajny filmik z Taric'u.

btw - ten status "busy" serverów zaczyna mi działac na nerwy. Drugi dzie z rzedu gdy akurat mogę sobie pograc nie mam jak się zalogowac Smutny
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2010, 18:49:20 wysłane przez Jaskier » Zapisane


Linden
Bard

Please don't hurt me.

Reputacja: 27
Offline Offline

Imię w grze: Lindenn AM
Wiadomości: 1 572


Zobacz profil
« Odpowiedz #96 : Wrzesień 12, 2010, 19:14:18 »

No właśnie aparycja jest jedną z ważniejszych rzeczy ,dlatego gram AMem, a nie krasiem. Taric nie wygląda zachęcająco, ale może spróbuję.
Zilean i Kayle są za darmo i po ich wypróbowaniu stwierdzam, że mi nie leżą, szczególnie pan budzik. Czyli najbliżyszy hero do wykupienia to Nidalee, a później Taric.

A który caster DPS jest najprostszy do gry?

Co do serrwera busy to u mnie działa magiczny sposób strzałkowy Uśmiech Czyli nie za szybko wciskamy kombinację góra, dół, lewo, prawo , góra, góra, dół, dół -> tutaj piszę serio.
Zapisane

Lindenliel SW, Androin WL, Aethele SM
Aldrin
Mówca


Reputacja: 22
Offline Offline

Wiadomości: 1 287


Zobacz profil
« Odpowiedz #97 : Wrzesień 12, 2010, 19:34:01 »

Co do serrwera busy to u mnie działa magiczny sposób strzałkowy Uśmiech Czyli nie za szybko wciskamy kombinację góra, dół, lewo, prawo , góra, góra, dół, dół -> tutaj piszę serio.

Działa Chichot Gdzie ty żeś to wyczytał...?  Chichot
Zapisane

Raldin Feyerabend, mityczny leader Malleus Maleficarum (Karak-Azgal)!
Jaskier
Mówca


Reputacja: 22
Offline Offline

Imię w grze: Emnelrith
Wiadomości: 1 004


Zobacz profil
« Odpowiedz #98 : Wrzesień 12, 2010, 19:52:03 »

Okeeeej... najdziwniejsza rzecz jaką od długiego czasu widziałem Chichot
Zapisane


Yogi
Bard

avat by Ygethmor

Reputacja: 21
Offline Offline

Imię w grze: Yogiroth, Grdsh, Wujcio
Wiadomości: 1 564


Zobacz profil
« Odpowiedz #99 : Wrzesień 12, 2010, 20:57:51 »

Stary kod Konami. Działa odkąd gra powstała. Riot jednak prosi żeby go nie używać, potrafią nawet dać ostrzeżenia lub bany za rozpowszechnianie informacji o tym kodzie.
Zapisane
Ishtiah
Niemy


Reputacja: 0
Offline Offline

Imię w grze: Ishtiah
Wiadomości: 16


Zobacz profil
« Odpowiedz #100 : Wrzesień 12, 2010, 23:36:15 »

Kod konami, okeeeej.

No a co do nasusa - nie wiem, nie czułem pierdzielnięcia z kija. Może to moje przyzwyczajenie do morda. Z kolei tym drugim grałem XXX razy, nasusem ze 20 gierek, pewnie kwestia ogrania.

BTW czasami mam fazę na TF, koleś jest tak upierdliwy, że dajcie spokój. Sam się śmieję z tego, co nim wyczyniam. Ostatnio trynd do mnie podbija, jeb mu ze złotej, przez ten czas schodzi mu życie do momentu odpalania ulti, druga złota. Do tego momentu trzymam go na 1 hp i koleś jest w dupie Język Poza olafem to nawet tego mega garena w ten sposób rozwalam. Kwestia 100% losowania złotej Język
Zapisane
Yogi
Bard

avat by Ygethmor

Reputacja: 21
Offline Offline

Imię w grze: Yogiroth, Grdsh, Wujcio
Wiadomości: 1 564


Zobacz profil
« Odpowiedz #101 : Wrzesień 13, 2010, 07:26:04 »

To żałuj że nie grałeś TF przed jego redesignem. Jedyny champ w historii LoLa który był banowany we wszystkich turniejach przez organizatorów (wtedy nie było jeszcze gier rankowych i systemu banowania postaci). Jego teleport był osobnym skillem z 13s cooldownem, jego ulti odsłaniało wszystkich przeciwników i dawało im 60% slowa, jego złota karta miała AoE stuna, jego niebieska karta zadawała dodatkowe obrażenia i pozwalała wyciągnąć dodatkową karte za free (dobry TF spamował w ten sposób niebieskie na towerach, rozwalając je w mgnieniu oka).

Co do casterów łatwych w obsłudze: chyba najłatwiej grać Ryze. Annie też zbyt skomplikowana nie jest i ma większy potencjał. Vladimir też jest prosty i nie ma many więc na niższe poziomy powinien być w sam raz.
Zapisane
Siriam
Rozmówca


Reputacja: 0
Offline Offline

Imię w grze: Cyphero [kiedyś Virya] Chosen of Karak-Azgal
Wiadomości: 189


Zobacz profil
« Odpowiedz #102 : Wrzesień 13, 2010, 08:10:56 »

Gram w lola ze znajomymi już parę miesięcy, ostrzeżenie dla wszystkich: TA GRA NAPRAWDĘ WCIĄGA! Ogólnie gram sobie przeważnie Karthusem imo postać genialna, team mamy Kassadin, Akali [może będzie zmiana ni Miss Fortune, kwestia jaki nerf się posypie], Ziluś, Morgana na tanku, Kaśka i Karthus [dowolne kombinacje z powyższych 5, w sumie sprawdza się to całkiem ciekawie.

Zgodze się z Yogim Ryze [chyba najłatwiejszy] i Ania z pedobear stunem,  z supportu jest jeszcze Soraka z makrami nie wymaga szczególnego skilla. W sumie dość prosty jest też Dinger ale po paru nerfach coś przestało być o nim głośno. Co do Nidalee bardzo łatwo nią kolokwialnie mówiąc lamić, dzięki leczeniu co prawda nie jest to feeder jednak nie polecałbym chyba na początek.
Zapisane

Ishtiah
Niemy


Reputacja: 0
Offline Offline

Imię w grze: Ishtiah
Wiadomości: 16


Zobacz profil
« Odpowiedz #103 : Wrzesień 13, 2010, 08:14:04 »

Grałem jak taki był, jednak wtedy dopiero zaczynałem i miałem podjarkę Tryndem Język


Ale z tego co pamiętam to nie miał wtedy co 4 shot dodatkowego dmg. Gram na AD, więc ta opcja bardziej mi się podoba Język


Łatwy caster - tak jak mówią, Ryze i Annie (imo Annie łatwiejsza, ma większy przypierdziel i dalszy zasięg autoataku (ważne na początku))
Zapisane
Yogi
Bard

avat by Ygethmor

Reputacja: 21
Offline Offline

Imię w grze: Yogiroth, Grdsh, Wujcio
Wiadomości: 1 564


Zobacz profil
« Odpowiedz #104 : Wrzesień 13, 2010, 08:22:38 »

Przyczepie się tylko trochę do waszego teamu Język
Po pierwsze Morgana nie powinna robić za tanka. Ma ona jedno z najlepszy w grze AP ratio i strasznie marnujecie jej potencjał. Jak chcecie tanka który ma mnóstwo CC i zadaje duży damage, to zmieńcie Morganę na Amumu.
Po drugie i ostatnie: w obecnym setupie cały wasz dps jest AP. Nawet średnio ogarnięta drużyna kupi trochę Magic Resista i jest po was. Brak Wam też porządnego CC.
Pierdolnięcie macie silne, ale jeśli przeciwnik przeżyje pierwszą falę skilli, albo zaskoczy Was gdzieś w lesie to złożycie się w przeciągu 3 sekund.

Dinger dostał za mocnego nerfa i obecnie zupełnie do niczego się nie nadaje.
Zapisane
Strony: 1 ... 5 6 [7] 8 9 ... 17   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  




Google visited last this page Luty 14, 2012, 02:15:10