Przełęcz Czarnego Ognia
Maj 23, 2012, 06:35:17 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Jak obecnie wygląda PvP w Warze?  (Przeczytany 2979 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Revo
Niemy


Reputacja: 0
Offline Offline

Wiadomości: 2


Zobacz profil
« : Październik 17, 2009, 20:43:43 »

Witam,

To mój pierwszy post na tym forum. Przymierzam się właśnie do kupna Warhammera, a piszę ponieważ chciałbym się co nie co dowiedzieć o rozgrywce PvP/RvR w tej grze, czegoś więcej niż piszą "recenzje pod publikę" czy też propaganda Mythica, czyli jakieś bardziej subiektywne odczucia tych z Was, którzy sporo już się nagrali i wiedzą co i jak.  Uśmiech

Obecnie gram w WoWa i tamtejsze "RvR" jest po prostu śmieszne. Gra się solo bo nie ma z kim a większość czasu spędza się nie na graniu ale na czekaniu na respawn, jeżdżeniu do pola bitwy czy też czekaniu aż zejdzie z ciebie stun czy inny crowd control (z reguły wcześniej się i tak zdycha). A twoi przeciwnicy od czasu do czasu dostają heala i nagle skaczą od 20% zycia do 100%, choć sam heala dostajesz jak jest święto. Mało kontroli nad walka no i oczywiście zero kontroli nad rezultatem całej bitwy, chaos coś jak chłopska rewolucja.

Natomiast czego ja szukam to gry bardziej taktycznej, gdzie można zbudować grupę graczy, społeczność, klan i razem powalczyć i faktycznie mieć jakąś kontrolę nad zwycięstwem i móc być z niego dumnym, a także gdzie sama walka faktycznie trochę trwa i daje pole do popisu, wykazania się umiejętnościami i doświadczeniem, a nie tylko kto szybciej wciśnie 123, kto dłużej farmił gear oraz która strona ma więcej nieśmiertelnych healerów (czyli tych ubranych w gear z pvp którzy emanują aurą "nie jesteś w stanie zabić tego celu nawet jak się gwiazdy ułożą więc idz i najlepiej skocz z klifu"), co sprawia że możesz równie dobrze iść napić się herbatki i przyjść kiedy się cały żart zakończy.

Tak więc powiedzcie mi, czy Warhammer jest wart moich pieniędzy, czy też jest to kolejny smutny klon WoWa, gdzie króluje chłopska rewolucja, emo-dziedziaki i kompletny brak współpracy czy balansu.

I tak a propo, czy jest jakiś serwer którzy zrzesza większość naszych polskich graczy?  Mrugnięcie
Zapisane
Urkhad
Gawędziarz

1vs1 master

Reputacja: 4
Offline Offline

Wiadomości: 549


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Październik 17, 2009, 21:59:10 »

To czego byś chciał, teorytycznie znajdziesz w WARze.
Praktycznie jednak możesz czuć pewnien niesmak, np. gdy nagle po masie lagów okazuje się, że jesteś martwy a nad tobą przejeżdża pociąg przeciwników.

Teorytycznie jednak, wszystko jest idelane. Mrugnięcie
Zapisane

The Camper.
Tekriss
Milczący


Reputacja: 0
Offline Offline

Wiadomości: 49


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Październik 17, 2009, 22:45:02 »

A ja odpowiem ci, drogi przyjacielu następująco: Z politowaniem

WAR to po prostu to czego szukasz!  Chichot

Tak mi się przynajmniej wydaje po lekturze twojej pisemnej wypowiedzi  Duży uśmiech
Zapisane

,,Miarą sukcesu jest krew- Twoja lub wroga.''
Revo
Niemy


Reputacja: 0
Offline Offline

Wiadomości: 2


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Październik 17, 2009, 23:28:19 »

Ironia mi nie jest potrzebna, bardziej fakty. Ale doceniam i dziękuję za inicjatywę!  Chichot
Zapisane
Jaskier
Mówca


Reputacja: 22
Offline Offline

Imię w grze: Emnelrith
Wiadomości: 1 047


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Październik 18, 2009, 02:15:00 »

WAR kręci się wokół organizacji i współpracy. Jeden zorganizowany warband (24 osoby) gdzie wszyscy są na ventrilo lub innym teamspeaku, mają rozsądny level i sprzęt oraz są w odpowiednich proporcjach (po 2 healerów na party, minumum jeden tak, 2-3 dpsów) jest w stanie pokonać kazdą ilość zebranych przypadkowo graczy w warbandach typu PUG.

Znajdź sobie dobrą gildię na serwerze gdzie jest względna równowaga, lub Twoja strona przegrywa i będziesz się genialnie bawił.
Zapisane

MGGG
Mówca


Reputacja: 15
Offline Offline

Wiadomości: 1 446


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Październik 18, 2009, 08:35:17 »

Gear nie ma az tak duzego znaczenia w WAR, jak w innych MMO.
Oczywiscie warto miec dobry gear, ale juz sredni (podstawowe sety T4) wystarczy, zeby dobrze i skutecznie sie bawic.
Dodam, że gear PvP sie nie farmi. Za zabicie innych graczy dostajesz cresty, za ktore kupujsz czesci zbroi.

Przy duzych walkach, jak spotyka sie kilkadziesta osob na kilkadziesta nie ma miejsce na finezje. Decyduje brutalna siłą, tak wiec sporo graczy stawia na zdolnosci AoE (1,2,3 Mrugnięcie. Dodam, że nie ma w WAR piekniejszego widoku, jak wjechanie w tył sił przeciwnika na jego miękkie cele Uśmiech
Zapisane

unplagged
Artein
Bard

Ravens

Reputacja: 37
Offline Offline

Imię w grze: Kriathi, Arthein, Iyrk
Wiadomości: 2 357


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Październik 18, 2009, 10:15:47 »

Dodam, że gear PvP sie nie farmi. Za zabicie innych graczy dostajesz cresty, za ktore kupujsz czesci zbroi.
Crestów potrzeba kilkanaście-kilkadziesiąt na jeden item, czyli jednak się farmi. Poza tym bardzo często sprzęt z instancji jest lepszy w PvP od "gearu PvP".
Zapisane


414, never forget
Tekriss
Milczący


Reputacja: 0
Offline Offline

Wiadomości: 49


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Październik 18, 2009, 13:42:00 »

Nie wydaje mi się by stwierdzenie "farmienia" względem zabijania postaci graczy było dobrym sformułowaniem.  Niezdecydowany

Nie potrafię tego uzasadnić, po prostu nie podoba mi się fonetycznie  Duży uśmiech

I psuje pojęcie PvP oraz RvR... ;]

Może dlatego, że "farmienie" zwykle odnosi się do grindu na mobach?

 Duży uśmiech
Zapisane

,,Miarą sukcesu jest krew- Twoja lub wroga.''
Artein
Bard

Ravens

Reputacja: 37
Offline Offline

Imię w grze: Kriathi, Arthein, Iyrk
Wiadomości: 2 357


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Październik 18, 2009, 22:10:23 »

Phi, nie raz nie dwa farmiło się Order, czy to na sc, czy to na stolicach, czy to na zwykłym RvR.

Nie raz, nie dwa również było się farmionym przez Order....
Zapisane


414, never forget
Fireforge
Gawędziarz


Reputacja: 5
Offline Offline

Imię w grze: Zikrin, Mongrig
Wiadomości: 438


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Październik 19, 2009, 15:35:22 »

Natomiast czego ja szukam to gry bardziej taktycznej, gdzie można zbudować grupę graczy, społeczność, klan i razem powalczyć i faktycznie mieć jakąś kontrolę nad zwycięstwem i móc być z niego dumnym, a także gdzie sama walka faktycznie trochę trwa i daje pole do popisu, wykazania się umiejętnościami i doświadczeniem, a nie tylko kto szybciej wciśnie 123, kto dłużej farmił gear oraz która strona ma więcej nieśmiertelnych healerów (czyli tych ubranych w gear z pvp którzy emanują aurą "nie jesteś w stanie zabić tego celu nawet jak się gwiazdy ułożą więc idz i najlepiej skocz z klifu"), co sprawia że możesz równie dobrze iść napić się herbatki i przyjść kiedy się cały żart zakończy.

W WARku znajdziesz odrobinę taktyki, zwłaszcza jak uda Ci się dołączyć do dobrze zgranej gildii która posiada kanał na mumblu/ventrillo, odnośnie walki - na KA czegoś takiego jak długa walka nie uświadczysz - grając orderem jesteś po prostu wałkowany przez tłumy tępych zielonych z domieszką czarnuchów i chaosowych pokrętów Język, nieważne wtedy czy masz gildię czy nie - conajwyżej postoicie troszkę dłużej ale i tak rezultat końcowy jest ten sam. Sety, sprzęt faktycznie nie są tutaj sprawą przesądzającą o zwycięstwie/porażce, liczą się głównie umiejętności i klasa którą grasz - zagraj choosenem lub dokiem - rozwalisz wszystko na polu walki, takie moje zdanie.

Reasumując- nieważne co byś robił, gdzie był i jak był ubrany - liczy się tylko ZERG!
Zapisane
Jaskier
Mówca


Reputacja: 22
Offline Offline

Imię w grze: Emnelrith
Wiadomości: 1 047


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Październik 19, 2009, 15:50:55 »

Kówiąc o sensownym sprzecie miałem na myśli jakieś conquerory czy sentinele zamiast zielonego syfu Uśmiech A zdobywa się to niejako przy okazji w okolicach osiągnięcia 40tego levelu.
Zapisane

MGGG
Mówca


Reputacja: 15
Offline Offline

Wiadomości: 1 446


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Październik 19, 2009, 16:18:58 »


Reasumując- nieważne co byś robił, gdzie był i jak był ubrany - liczy się tylko ZERG!

.... zapłakał żołnierz pod Verden Mrugnięcie
to wojna, oczywiście, że liczy się przede wszystkim liczba szabel.
Zapisane

unplagged
WarNew
Milczący


Reputacja: 0
Offline Offline

Wiadomości: 35


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Listopad 11, 2010, 11:45:02 »

To juz chyba wiesz patrząc po dacie posta.

Ale dla innchy którzy chcą zadac to pytanie jeszcze raz to odpowiem tutaj.Na dzień dzisiejszy/

Wyglada zajebiście.. Chichot To wszystko czego szukasz tam jest.Co do lagów to sprawa indywidualna i łacza pewnie.Ja nie mam lagów żeby po mnie biegali.Nawet jak tłuczemy się w dyużych grupach i przewalamy się po lasach i zamkach zdobywając i odbijając raz tu raz tam a raz cała ekipa oszłomów ( jak ja  Duży uśmiech ) leci na inna kraina i dalej walczy ! Akórat ja gram teraz na Badlands.

No i tak to wszystko wygląda ze od 2 dnich spałem tylko 3 godziny....wlaśnie wstałem ..dojdę do siebie i lecę tłuc się od nowa..Aha polecam zaopatrzyc się w SUBBUFFER i dac prawie na maxa  Chichot  Jak napierdzielają 4 armaty kiedy bronimy obozu ..to można odlecieć ..wszystko dudni..nawet szklanki w kuchni  Chichot Chichot Chichot
Zapisane
GIPlayer
Mówca

Join the herd.

Reputacja: 28
Offline Offline

Imię w grze: Gottry
Wiadomości: 1 223


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Listopad 11, 2010, 17:34:15 »

Wyglada zajebiście.. Chichot To wszystko czego szukasz tam jest.Co do lagów to sprawa indywidualna i łacza pewnie.Ja nie mam lagów żeby po mnie biegali.Nawet jak tłuczemy się w dyużych grupach i przewalamy się po lasach i zamkach zdobywając i odbijając raz tu raz tam a raz cała ekipa oszłomów ( jak ja  Duży uśmiech ) leci na inna kraina i dalej walczy ! Akórat ja gram teraz na Badlands.

No i tak to wszystko wygląda ze od 2 dnich spałem tylko 3 godziny....wlaśnie wstałem ..dojdę do siebie i lecę tłuc się od nowa..Aha polecam zaopatrzyc się w SUBBUFFER i dac prawie na maxa  Chichot  Jak napierdzielają 4 armaty kiedy bronimy obozu ..to można odlecieć ..wszystko dudni..nawet szklanki w kuchni  Chichot Chichot Chichot

Po pierwsze:

Po drugie:

Sprawa lagów to sprawa silnika gry, serwery od dłuższego czasu mają się nieco lepiej. I napisz o jakich dużych grupach mówisz, bo gra w T3 to nie wyznacznik jakości serwera. Jeśli nie walczyłeś przynajmniej w dwustu osobowej bitwie, to nie masz pojęcia o jakości serwera.
Zapisane




Join the herd.
Wolf Panzer
Administrator
Orator


Reputacja: 38
Offline Offline

Imię w grze: Thogri, Veneoth
Wiadomości: 3 698


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Listopad 11, 2010, 17:38:25 »

chyba poszukam addona do automatycznego zamykania postów po 2 miesiącach od ostatniej odpowiedzi
LOCK
Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  




Google visited last this page Kwiecień 08, 2012, 18:56:13