A jakiej grze wystawiłbyś 10?
A co to ma do rzeczy?
Fabuła mnie nie zachwyciła (ba, jak się zastanowić to intryga jest przewidywalna aż do bólu, tak prosta, że człowiek nie wziąłby jej pod uwagę), baboli znalazłem sporo i mniejszych i większych (i tłumaczenie, że każda gra ma takowe nie przemawia do mnie).
Content w porównaniu do W1 też tak sobie wypada. Owszem jest ładniej (no kurczę, przecież to kilka lat minęło, a i wtedy używali starej Aurory, więc nowy silnik musiał być), dźwięk też super. Ale już np. liczba potworów w porównaniu do jedynki budzi uśmiech politowania (co ciekawsze potwory występują w liczbie 1-2, a tak to spam 3 rodzajów (z dwoma, rzadziej trzema podrodzajami)). Gra jest sporo krótsza od jedynki.
Czy to znaczy, że W2 jest zły? A gdzież tam! To kawał bardzo dobrego rpga, ale nie jest taką rewolucją, jaką był W1, co niestety usilnie stara się wmówić wszystkim naokoło (dobre bo polskie!).
DA2 oceniłbym niżej niż W2. A to, że w większości rankingów otrzymuje 8 pokazuje po prostu, jak ludziom wypaczył się system oceniania.
Niech ci będzie z tą oceną. Gry zasługującej na 10 nie spotkałem, natomiast 9,5 wystawiłbym pierwszemu Wieśkowi (choć też bym się wahał pomiędzy 9 a 9,5, to jednak bliżej mu tej drugiej oceny).