Sorc to typowy glass cannon. Ma (na razie) największy dmg w całym War. Jeżeli chodzi o zadawane obrażenia (na kogo działają a kogo nie) to ciężko powiedzieć. Trzeba by zobaczyć jak wygląda sprawa na 40 poziomie a na to na razie za wczesnie.
Jedynym minusem sorca jest to, że gra sie nim.... zbyt łatwo. Stoisz sobie 100ft od celu i odpalasz czary w tej samej kolejności. Łatwo i bez frajdy jak dla mnie.
Sorcem się gra łatwo ?

ekhm a tak zwany backslash, którym nie raz się zabijesz xD bo chciałeś na 400 hp cos puknąc a tu ciebie skrabneło ... pozatym trzeba umiec grac sorkiem

bo nie jest wcale tak latwo

1 na 1 mnie dwarfy healery rozdupiaja. Jak masz pecha to prawie sam się zabijesz

wiec sorc ( przynajmniej ja tak myśle ) musi być healowany raz na jakis czas (najlepiej często) . Ja osobiscie ide w masówki (damaging czy cos). Okropny dmg potrafie wyciągnąć za jeden strzał na rvr

miałem raz na scenariosie ponad 50k dmg zadanego =D i jest to fajna sprawa bo znajduje targecik mniejwiecej w epicentrum zgromdzonych orderków

i ciach =) . Bardzo fajne, polecam sorka ^.^ .. moze jakies screeny z gry jutro zarzuce jaki dmg wchodzi w jedną ofiare ]:-> z pełnym dark magic

( 100 ) to jakies 0,5 - 0,6k w jednego goscia na crt a bije wielu gosci na raz

:D:D =)
Co do tego dark magic to : +100% do power crt + 50% do szansy na crt + 50% sznasy na backslash <sam siebie uderzasz oprucz innych> więc nie jest tak kolorowo mimo ze sork moze wyciągnać niezły dmg to nic bez dobrego podejscia

np. roota w ironbreakerow

etc. ;P
No miło sie gra sorkiem ,

jak by co mój nick Elmora ;]
Tutaj screen jak uchwyciłem jakies 44k


Dobranoc przyszłe sorce
