Przełęcz Czarnego Ognia
Maj 21, 2012, 02:48:53 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
Strony: 1 ... 5 6 [7] 8   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Tor Anroc  (Przeczytany 11227 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Jugan
Gawędziarz

Grass Eater

Reputacja: 28
Offline Offline

Imię w grze: Jugan
Wiadomości: 582


Zobacz profil
« Odpowiedz #90 : Październik 23, 2008, 12:56:29 »

No... to już wyczyn Szok ... gratuluje swietnego teamworku  Duży uśmiech
Zapisane

Naknarot
Niemy


Reputacja: 0
Offline Offline

Imię w grze: Naknarot
Wiadomości: 12


Zobacz profil
« Odpowiedz #91 : Październik 23, 2008, 13:27:09 »

Sporo ekspa zdobyl order Spoko Szkoda, ze z wami wtedy nie wszedlem;p
Zapisane
Tadeus
Małomówny


Reputacja: 0
Offline Offline

Imię w grze: Vhenkar
Wiadomości: 57


Zobacz profil
« Odpowiedz #92 : Październik 23, 2008, 14:54:31 »

Tak wyglada najczesciej wynik Temple of Ish(t?)a i Doomfist Crater, w ktorych biore udzial. Zaliczylem juz pewnie parenascie kazdego i za kazdym razem order przegrywal i to tak maksymalnie ze chaos kampil pod spawnem i ludzie zalamani wychodzili ze scenariusza. (burlok:>)

Nie wiem czy kiedys zobacze, ze order na nich wygra. Moze z jakims gildiowym teamem i teamspeakiem

Generalnie rowna szansa wygranych w T3 widzialem tylko na Basenie, Torze i Cmentarzu, choc tym ostatnim raczej wiecej destro przez witch elfki wlaczajace z hida sarkofagi. Najczesciej order chyba trzesie Basenem, szkoda, ze tak rzadko jest pelny sklad na niego.

Generalnie TA jest fajny i jakos mi nie przeszkadza, ze jest tak czesto. Jest przynajmneij duzo fajnej walki pozycyjnej, wiec zyje sie dluzej i mozna pokombinowac.
Zapisane
ghoulas
Gawędziarz

Pinup art

Reputacja: 10
Offline Offline

Imię w grze: Dorinson
Wiadomości: 452


Zobacz profil
« Odpowiedz #93 : Październik 23, 2008, 15:07:17 »

i ludzie zalamani wychodzili ze scenariusza. (burlok:>)


Wczoraj dwa razy Doomfist się nam włączył i dwa razy orderem wygraliśmy. Może to przypadek a może kwestia gildiowego wypadu.
Zapisane
Ygnis
Rozmówca


Reputacja: 3
Offline Offline

Imię w grze: Ygnis
Wiadomości: 275


Zobacz profil
« Odpowiedz #94 : Październik 23, 2008, 17:29:39 »

Prędzej teamworku.

Mnie na innych scenario śmieszy brak myślenia przez order. Mają klasyczną ekipę: tankowie, 3 healerów i bw, czyli coś co w większości wypadków wygrywa TA. Natomiast taka sama ekipa na Lost Temple albo Talabec Dam przegrywa sromotnie. Najbardziej mnie śmieszą tankowie, którzy odruchowo rzucają knockbacki, a z braku lawy jest się przy tanku z powrotem w 3 sekundy ;p
Zapisane

grouth
Bard


Reputacja: 26
Online Online

Imię w grze: grouth braath
Wiadomości: 1 806


Zobacz profil
« Odpowiedz #95 : Październik 23, 2008, 20:51:17 »

jak na marudera, to cos dziwnie Cie ciagnie do tego tanka Uśmiech
Zapisane

GRuBshy
Rozmówca

Chlod Mego Serca

Reputacja: 7
Offline Offline

Imię w grze: Zorgan Zarth
Wiadomości: 255


Zobacz profil
« Odpowiedz #96 : Październik 23, 2008, 21:51:25 »

Prędzej teamworku.

Mnie na innych scenario śmieszy brak myślenia przez order. Mają klasyczną ekipę: tankowie, 3 healerów i bw, czyli coś co w większości wypadków wygrywa TA. Natomiast taka sama ekipa na Lost Temple albo Talabec Dam przegrywa sromotnie. Najbardziej mnie śmieszą tankowie, którzy odruchowo rzucają knockbacki, a z braku lawy jest się przy tanku z powrotem w 3 sekundy ;p

Mnie najbardziej smieszy uogulnianie: jakas ekipa Order kiepsko gra - caly Order kiepsko gra. Az sie nie moge nadziwic jakim cudem bylem chociaz raz po zwycieskiej stronie.
I mimo ciaglego wysluchiwana jaka to srtona Destruction nie jest wspaniala, widzialem porownywala ilosc durnych zagran co po stronie Order - a  pierwsze miejsce w konkursie 'Przyglup roku'  nalezy od wczoraj  wlasnie do destr ('pomaranczowy'  marauder 20rank zaatakowal  oflagowanego IB 27rank - wzial mnie za moba czy co?)
Jeszcze uwaga odnosnie knockbacka. Wierze, ze mozna podpompowac swoje ego wszystko uzasadniajac glupota przeciwnika, ale w przypadku starcia w ktorym sie przegrywa, knockback nie jest niczym glupim - 3 sekundy to sporo czasu, moze healer podleczy? moze ktos inny pomoc dobiegnie? moze te kilka sekund wystarczy by dalo sie zwiac? Niczym sie wszakze nie ryzykuje.
Straszna glupota jest oczywiscie kopanie spowolnionego/oslabionego  przeciwnika, ktorego sie w kilku wlasnie ubija - stracilsmy w ten sposob sporo killi, ale i niejednokrotnie komus naszemu udalo sie dzieki temu uciec.
Zapisane

We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
Ygnis
Rozmówca


Reputacja: 3
Offline Offline

Imię w grze: Ygnis
Wiadomości: 275


Zobacz profil
« Odpowiedz #97 : Październik 23, 2008, 21:55:14 »

jak na marudera, to cos dziwnie Cie ciagnie do tego tanka Uśmiech

Hehe, zamiast lecieć jak glupi w stado BW, wolę rzucić tankowi debuffy. Dzięki temu 3 osoby w miarę szybko go powalają i dopiero potem można lecieć jak głupi w stado bw =)
Zapisane

Artein
Bard

Ravens

Reputacja: 37
Offline Offline

Imię w grze: Kriathi, Arthein, Iyrk
Wiadomości: 2 357


Zobacz profil
« Odpowiedz #98 : Październik 24, 2008, 01:21:40 »

grb, ja kiedyś wziąłem Witch Huntera za moba Smutny
Zapisane


414, never forget
Wkurzak
Rozmówca

Karaz-a-Karak

Reputacja: 3
Offline Offline

Imię w grze: Thruk,Wollaul,Wkurzak,Klingon
Wiadomości: 158


Zobacz profil
« Odpowiedz #99 : Październik 24, 2008, 01:39:20 »

Nie dziwie ci sie wyglada jak grzyb Język
Zapisane

Thruk BO 20lvl - Server Karak8Peaks | Wollaul Magus 23 lvl - Server Karak8Peaks | Wkurzak Chosen 18 lvl - Server Karak8Peaks(nowe a zarazem powrot do korzeni Język )
Artein
Bard

Ravens

Reputacja: 37
Offline Offline

Imię w grze: Kriathi, Arthein, Iyrk
Wiadomości: 2 357


Zobacz profil
« Odpowiedz #100 : Październik 24, 2008, 10:56:12 »

nie no, ale był bez nazwiska, bez gildii, oznakowany RvR....
ta pomyłka bolała
Zapisane


414, never forget
GRuBshy
Rozmówca

Chlod Mego Serca

Reputacja: 7
Offline Offline

Imię w grze: Zorgan Zarth
Wiadomości: 255


Zobacz profil
« Odpowiedz #101 : Październik 24, 2008, 10:59:59 »

Ja mam i gildie i nazwisko i nie stalem w miejscu tylko biegalem od moba do moba na quescie - nie mam pojecia co nim kierowalo, ale Grungni  bron nie nazekam : )

EDIT:
Re dol:
Jakby gral orkiem albo berserkerem Khorna, to tak - samobojczy atak na krasnoluda mozna by uznac za odgrywanie roli : )
« Ostatnia zmiana: Październik 24, 2008, 21:14:38 wysłane przez grb » Zapisane

We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
Arkan
Mówca


Reputacja: 36
Offline Offline

Wiadomości: 1 371


Zobacz profil
« Odpowiedz #102 : Październik 24, 2008, 20:32:21 »

A moze po prostu zachowal sie RPGowo?
Zapisane

Piorunes
Gawędziarz


Reputacja: 5
Offline Offline

Imię w grze: Piorunes
Wiadomości: 631


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #103 : Październik 25, 2008, 11:11:40 »

Albo raczej dopiero co wszedł do gry i myślał ciężko... Ja też mam takie chwile. Ostatnio dałem się zabić o 4 levele słabszej postaci, bo jakoś nie mogłem skojarzyć jakich skili używać Chichot
Zapisane

"Poglądy są jak dupa, każdy jakieś ma, ale po co od razu pokazywać..."

Mayhem
Małomówny


Reputacja: 1
Offline Offline

Wiadomości: 93


Zobacz profil
« Odpowiedz #104 : Grudzień 11, 2008, 08:03:21 »

Nie wiem czy kiedys zobacze, ze order na nich wygra. Moze z jakims gildiowym teamem i teamspeakiem

Od kilku dni gram Warrior Priestem w t3 i destro nie ma zsadniczo nic do powiedzenia. Wygrywamy zwykle 4 na 5 scenariuszy  Uśmiech
Zapisane
Strony: 1 ... 5 6 [7] 8   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  




Google visited last this page Kwiecień 27, 2012, 04:34:52