Quig
Rozmówca
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 190
|
 |
« Odpowiedz #75 : Październik 24, 2008, 13:40:19 » |
|
zalezy czy rowno weszli na sc i czy sorc np nie ma w domu tak, ze jak gra to co chwile afk bo go ktos o cos gnębi ;] ale cieszy mnie ze SH ma dobry dmg bo to moj alt ;P
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Eltharion: SH, S, BO, CH ;] wszystko co zielone 
|
|
|
Twining
Niemy
Reputacja: 0
Offline
Imię w grze: Twining
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #76 : Listopad 11, 2008, 08:04:40 » |
|
To ja wtrace swoje 3 grosze Co do gry Sh dla mnie jest najlepszy. PvE - zabijam wszystko co ma o 7lvl wiecej ode mnie. Squig jest w tym bardzo pomocny  PvP - o ile nie jest to "mlotkowy" to mozna zabic kazdego kto ma o 2lvl wiecej. Wszystko zalezy od nas i przeciwnika jak gra  dps - jest dosc wysoki i jezeli ktos twierdzi ze tylko sorcer ma mniejszy to jest w bledzie. (mam kilka postaci na roznych serwerach lvle od 20 do 35) i prosze sie nie sugerowac dmg na SC bo jest on niesubiektywny. Inicjatywa, wytrzymalosc i balistyka to podstawa przy Big shooting (cala reszta jest zbedna - nawet wounds - bo po co mi o 1k wiecej wounds skoro mam niska wytrzymalosc i dostaje 2x mocniejsze ciosy?) Wytrzymalosc, sila, weapon skill i iniciatywa przy grze w zwarciu. Minusem SH jest brak leczenia. Jedzenie squiga (smiechu warta ilosc regenerowanego hp) oraz miksy (2-3 min na wypicie nastepnej?) sa po prostu smieszne. Tylko ucieczka nas ratuje. Moglbym tez napisac, ze minusem takze jest niski AR, ale czego mozna sie spodziewac po luczniku? Najwazniejsza sprawa jezeli chodzi o sh. Gra nim nie jest monotonna!! Taktyk na gre jest mnostwo i tylko od nas zalezy ktora wybierzemy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Urkhad
Gawędziarz
1vs1 master
Reputacja: 4
Offline
Wiadomości: 549
|
 |
« Odpowiedz #77 : Listopad 11, 2008, 10:00:23 » |
|
Jeśli o mnie chodzi to SH-owi w ogole nie potrzebna ta dzidka jest... Nadaje się od jedynie do wsparcia tej masy Black Orków i Chaosenów, którzy o tak swietnie by sobie bez jego pomocy poradzili... Mówie oczywiście o RvR. Te jego potworki są przeraźliwie słabe, ale mają jeden poważny plus, a mianowicie że gdy ktoś grający np. Rune Priestem zostaje zaatakowany przez jednego z nich poprsotu go ignoruje -Co ja bede taką nic nie znaczącą kupe lał? -Jednak wyżej wymieniona leje, słabo bo słabo ale leje. Po jakimś czasie Rune Priest to zauważa -No niech ktos zabije ten syf! -I sam sie za to zabiera, równie nieudolnie bo stawiał wszystko na Wildpowera. Przyjaciele, których mial leczyć giną, Bright Wizardzi wybuchają i wszytko szlak trafia... Oczywwiście mówiłem to na swoim, kiedys często powtarzającym się przykładzie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
The Camper.
|
|
|
Zap
Milczący
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 23
|
 |
« Odpowiedz #78 : Grudzień 10, 2008, 14:54:26 » |
|
A ja mam takie pytanie. WIecie może, czy dużo zmieniło się w dps'ie SH? opłaca się nim zaczynać? bo jednak miał dosyć słaby a niby kopa dostał.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jaskier
Mówca
Reputacja: 22
Offline
Imię w grze: Emnelrith
Wiadomości: 1 047
|
 |
« Odpowiedz #79 : Grudzień 10, 2008, 15:40:51 » |
|
jest teraz na czele tabel dmg w scenariuszach jeśli o to pytasz. ale ostrzegam - ostatni patch pokazał, ze nie ma co się sugerować siłą postaci podczas jej wyboru, bo może się to za chwilę drastycznie zmienić (patrz: ci wszyscy BW którzy z braku umiejetności wybrali włąsnie tą klasę i po nerfie nie sa w stanie zabić pijanego squiga)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Wolf Panzer
Administrator
Orator
Reputacja: 38
Offline
Imię w grze: Thogri, Veneoth
Wiadomości: 3 698
|
 |
« Odpowiedz #80 : Grudzień 10, 2008, 15:43:05 » |
|
teraz jest na równi z resztą, czyli opłaca się nim grać już 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
MadDog
Niemy
Reputacja: 0
Offline
Imię w grze: MadDog
Wiadomości: 5
|
 |
« Odpowiedz #81 : Grudzień 11, 2008, 08:32:41 » |
|
A ja mam takie pytanie. WIecie może, czy dużo zmieniło się w dps'ie SH? opłaca się nim zaczynać? bo jednak miał dosyć słaby a niby kopa dostał.
Boost jest niezły i na tyle duży że wróciłem do SH dać mu jeszcze jedną szansę. Na 23 lvl, plink zadaje obrażenie od 400-500dmg 30 lvl BW, a 31lvl AM wczoraj dostał crita z plinka za 1100 (SH ustawiony w pełni na balistica, Big Shooting). Moim zdaniem warto teraz nim grać
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dreed
Milczący
Reputacja: 0
Offline
Imię w grze: Brak
Wiadomości: 30
|
 |
« Odpowiedz #82 : Grudzień 12, 2008, 10:46:11 » |
|
SH jest ciekawy.. jak dla mnie .. specjalnie do niego wróciłem... jak powiedział MadDog ustawić się na balistykę + lekko na HP i iść w big shooting daje ładne wyniki... postacią ładnie możemy wyciąć postacie mało i lekko opancerzone.. gdy się "powieszę" na magicznej jakiejś postaci, choćby na helerku zazwyczaj wyższo lvlowym "posiadam jedynie 16 lvl" daje to taki rezultat, że nagle przeciwnicy zaczynają padać z braku leczenia, bo primo wredni squig ciągle nawala w delikwenta i ja mu nie daje spokoju... a małe kombo obniżenie What Blocka? + Unshakable Focus + Lots o' Arrers daje ładny efekt paniki .. bo nagle przy pomocy Spiked Squig mamy często crity delikwent dostaje dość ładny dmg i bardzo szybko... ostatnio postaci 21 lvlowej AM'owi ściągnąłem jakieś 60% hp a czasu z morala zostało jeszcze na Pinka jednego więc dało rade z nim na tyle, że uciekał i wreszcie padł... gra mi się SH milusio... na pve świetnie idzie z mobami 3-4 lvle wyżej i nawet szybko padają.. bezstresowa gra 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Sigilion
Milczący
Reputacja: 0
Offline
Imię w grze: Sigilion
Wiadomości: 40
|
 |
« Odpowiedz #83 : Grudzień 12, 2008, 10:57:38 » |
|
Tak da się teraz na scenariach zauważyć, że jedyną sensowną postacią ładująca z łuku jest SH :-) Wczoraj jeden SH rozjechał mnie totalnie waląc non stop criticami w przeciągu dosłownie 10 sekund :-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dreed
Milczący
Reputacja: 0
Offline
Imię w grze: Brak
Wiadomości: 30
|
 |
« Odpowiedz #84 : Grudzień 12, 2008, 18:28:36 » |
|
dlatego czasami warto położyć squiga.. 5% większy crit nie jest małym dodatkiem widać przy takim czymś wysoki wzrost krytycznych obrażeń na przeciwniku.... jeśli chodzi po granie przeciw SH grając SW myślę, że tu lepszym rozwiązaniem byłoby siąść na nim z mieczem.. szczególnie jeśli delikwent nie inwestuje w walkę na bliską odległość.
Z doświadczeń znajomego to SW jest bardziej taktyczną postacią.. wyłapuje ludzie i ich wykańcza.. nie jest w czołówce pod względem obrażeń ale ... jeśli dać wskaźnik blowów to nie raz przoduje w wykończeniach ludzi.. ma też często wiele solo killi .. głównie magów i helerów sądzę, że to też wszystko zależy od tego w jakie staty się ubieramy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Urkhad
Gawędziarz
1vs1 master
Reputacja: 4
Offline
Wiadomości: 549
|
 |
« Odpowiedz #85 : Grudzień 13, 2008, 07:50:26 » |
|
Ale gra przeciwko nim Inżynierem to bajka. Dla przykładu ostatnio na Lost Temple of Isha, wszedłem na jakąć ruine i z niedostępnego miejsca zacząłem nawalać w SH-a i DoK. Goblinek był cały czas zmuszony do uciekania mi poza zasięg mimo ciągłego heala (nawet 2 miksturki gulnął) Znowu ja dostawałem znikomego DMG, a i tak regenerowała mi to moja zbroja z Devastotora. Na dodatek mój Gun Turret ciągle ubijał jego zwierzątko.
Dla innego przykładu Tor Anroc. +100% dmg z morali, Snipe (mega powerful skill z wielkim zasięgniem) = SH-owi hit za ponad 1500 bez krytyka, na dobicie (dalej z +100% dmg) Snipe Shot (mega szybki skill z nawet niezłą siłą) Dajadła go jakaś Trucizna.
Dla ostatniego, krótkiego przykładu. Na Scenariuszu ubiłem Sorceressa i SH-a w walce 2vs1 (nie byli na bardzo niskich lvl-ach)
Tyle jeżeli chodzi o Inzyniera. Teraz inne klasy, którymi grałem. -Rune Priest. Na T1 ubija goblinka bez problemu. Na T2 też ubija, ale lepiej żeby nie paść ofiarą ataku z niewiadomo gdzie. Na T3 podobnie jak na poprzednim, ale walka już trwa znacznie dłużej. Poza tym bardzo ciężko jest nim kogoś ubić. Na T4 nie wiem.
-Witch Hunter. Do 21lvl-a nim zaszedłem. Największą zabawą było ubijanie goblinków, bo nie miały nic na przeciw.
Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
The Camper.
|
|
|
Dreed
Milczący
Reputacja: 0
Offline
Imię w grze: Brak
Wiadomości: 30
|
 |
« Odpowiedz #86 : Grudzień 13, 2008, 21:51:54 » |
|
wszystko zależy od sytuacji.. mnożyć można ich wiele kiedy siedząc niezauważony klepałem po 3-4 pod rząd zanim ktoś mnie zlukał... i to różnych od RP przez Inzynierów na magach kończywszy.. Jak mówię wiele zależy od sytuacji.. większość musi się po prostu spełnić - warunkowo - by daną postać ubić.. w momencie walki 1v1 z RP i wysyłając do niego squiga na booscie do ataku chłopina ma nie lada problem bo jego skille są "cofane" a HoT'ami ciężko mu się wyleczyć.. dlatego mówię... wiele zależy od różnych dziwnych wydarzeń na polu walki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ghosd
Niemy
Reputacja: 0
Offline
Imię w grze: Gaslub, Werengard, Graznoh
Wiadomości: 8
|
 |
« Odpowiedz #87 : Grudzień 18, 2008, 23:21:03 » |
|
Według Was lepiej jest SH iść w Big Shootin', czy Fast Shootin'? Mniej więcej na czym opierają się obie ścieżki to wiem, ale miał ktoś doświadczenia z obiema ścieżkami rozwoju?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dreed
Milczący
Reputacja: 0
Offline
Imię w grze: Brak
Wiadomości: 30
|
 |
« Odpowiedz #88 : Grudzień 19, 2008, 08:28:26 » |
|
moim zdaniem fast jest dla ludzi lubiących ciągle grać w biegu.. nie ma co ukrywać masz mniejszy zasięg ale możesz biegać i używać skilli choć o wiele słabszych od big'a.. w faście trzeba być blisko zadymy i dużo biegać..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
MadDog
Niemy
Reputacja: 0
Offline
Imię w grze: MadDog
Wiadomości: 5
|
 |
« Odpowiedz #89 : Grudzień 19, 2008, 09:41:28 » |
|
Według Was lepiej jest SH iść w Big Shootin', czy Fast Shootin'? Mniej więcej na czym opierają się obie ścieżki to wiem, ale miał ktoś doświadczenia z obiema ścieżkami rozwoju?
BS do 27 lvl a pózniej można zmienić i pobawić sie w QS dzięki taktyce Shootin' WIf Da Wind która zwiększa zasięg skill QS o 50%. Najlepiej jednak chyba przeczekać do 30 lvl bo wtedy będziemy mogli wykupić jeszcze taktykę Splitterin Arrers oraz skille RunAway! i Rotten Arrer - wtedy mozna poczuć pełen smaczek QSa 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|