Kasprzyk
Milczący
Reputacja: -4
Offline
Wiadomości: 24
|
 |
« : Sierpień 23, 2008, 00:04:34 » |
|
tak bo kazdy kto lubi swobode w pvp to musi byc dzieckiem burning legionu i miec ponizej 15 roku zycia... i oni poprostu kochaja biegac w party i uniemilac zycie innym. a moze sa to poprostu ludzie ktorzy chca sobie bic exp na innych graczach , badz sa to ludzi ktorym znudzilo sie juz durne WOWowskie pve ? Mnie tam open RvR podoba sie bede biagal tlukl wszystko co jest zielone, zmutowane, mrocze wszystko co mi stanie an drodze a jak trafie na jakies party to poprostu znajde wiecej ludzi i juz bedzie zabawa.
ps. jak to ty mowisz "dzieciaki" znajduja sie na kazdym serwie w wowie a na BL byly strasznie glupie i z low skillem do pvp wiec jak trafiles na jakiegos z rownym lvl bez a nawet z roznicoa 5 to spokojnie szlo go utluc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
GIPlayer
Mówca
Join the herd.
Reputacja: 28
Offline
Imię w grze: Gottry
Wiadomości: 1 223
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 23, 2008, 00:26:43 » |
|
Nie wiem jak Ty drogi Kasprzyku, ale ja nie mam zamiaru być gankowanym przez takie party jak Twoje. Z WoWa wyciągnąłem nauczke: nie wybierać serwerów PvP. Obrzydło mi to, że jestem zabijany albo przez Fajniusich 70lvl'owców [których było conajmniej 2], albo być zabijanym podczas walki z jakimś UberMobem gdy zostawało mi ok. 20-30% HP. Takie "głupie" dzieciaki są własnie najgorsze. Bo takiemu nie przetłumaczysz, że jednak zabijanie 10 na jednego [owszem zdarzyło mi się] jest dość wredne [łagodnie rzecz ujmując]. Kurczak jest naprawdę świetnym pomysłem na Tych-Niewyżytych-Nastolatków-Bądź-Prawie-Że-Dorosłych. PvE WoWa durne? Owszem niektóre questy były nieciekawe, ale pare łańcuszków było imho świetnych [np. sprawa rodziny Hyjal bodajże]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
  Join the herd.
|
|
|
Bhaal
Małomówny
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 99
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 23, 2008, 00:32:40 » |
|
I po co obrazasz ludzi których nie znasz? Chcesz to idź na Core, ale nie obrażaj ludzi którzy lubią rvr (pvp), jedni wolą PvE albo PvP spokojniejsze. Ja tam nic nie mam do gankowania, corpse campingu itd. tak przecież miała wyglądać ta gra.
Ale najlepiej oczywiście wrzucić wszystkich do jednego worka, za to że gankują to są idiotycznymi dziećmi ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasprzyk
Milczący
Reputacja: -4
Offline
Wiadomości: 24
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 23, 2008, 00:41:03 » |
|
@up to samo xD
jak ktos mnie gankuje ma party ktore mnie bije zapamietuje badz zapisuje sobie ich nicki i tak im pozniej zycie uniemilam ze albo sie wylogowywuja albo wracaja z kolezkami xD ja tam nie widze niczego zlego w wszech obecnym pvp bo wtedy jest dobra zabawa zaczyna sie zgranie bo po pewnym czasie konflikt narasta i zabawa jest jeszcze wieksza xD a ze serwery wara beda dopiero startowac wec bedzie pelno ludzi pelno mordu i pelno zabawy !! xD
Only open RvR
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
GIPlayer
Mówca
Join the herd.
Reputacja: 28
Offline
Imię w grze: Gottry
Wiadomości: 1 223
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 23, 2008, 00:41:44 » |
|
Jełśi uraziłem kogoś to przepraszam. Ale trudno się nie zdenerwować gdy nie możesz grać bo ktoś się tam nudzi. Oczywiście dla Ciebie sprawa zabójstw podczas wykonywania questa [zabijanie mobków] jest całkowicie normalna. Nie wnikam, nie obchodzi mnie to. Wyraziłem tutaj swoje zdanie apropos ludzi, którzy mają dziwną radość z przeszkadzania w grze innym. Ja tam nic nie mam do gankowania, corpse campingu itd. tak przecież miała wyglądać ta gra. Byłeś kiedyś gankowany przez 30minut? Jak miałem ochotę na PvP w terenie to robiło się to w sposób... Bardziej honorowy? Wyzywało się gracza [za pomocą odpowiednich emotów ofc] i się "naparzało". Nigdy nie posunąłem się do zabicia kogoś w taki sposób, by był on czysto wk  ny na mnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
  Join the herd.
|
|
|
Warchoł
Rozmówca
Reputacja: 5
Offline
Wiadomości: 259
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 23, 2008, 00:44:49 » |
|
tak bo kazdy kto lubi swobode w pvp to musi byc dzieckiem burning legionu i miec ponizej 15 roku zycia... i oni poprostu kochaja biegac w party i uniemilac zycie innym. Nie dzieciakiem, "dziecko BLa" to pewien stan umyslu , znany wszystkim, w miare doswiadczonym,graczom WoWa - kompletny brak empati, celowa zlosliwosc i bezinteresowna zawisc polaczona z brakiem odwagi i koniecznoscia naglego zakonczenia gry.
Ja tam nic nie mam do gankowania, corpse campingu itd. tak przecież miała wyglądać ta gra. Nie, nie miala tak wygladac i nie bedzie. Wracaj na Arene.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Galia est omnis divisa in partes tres Quorum unam incolunt Belgae aliam Aquitani Tertiam qui ipsorum lingua Celtae nostra Gali apelantur
|
|
|
Bhaal
Małomówny
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 99
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 23, 2008, 00:59:05 » |
|
Arena, hmm nigdy za nią nie przepadałem, raczej wolałem klimaty pre-tbc. Walki na wolnym terenie podczas np. robienia questów. @GIPlayer Tak byłem, i nic sobie z tego nie robię. Sam tak lubię robić. Zabijać kogoś jak ktoś dokańcza moba, lub jak już się bije z innym graczem. Ludzie nie gankują itp. z powodu nudy tylko większośc poprostu lubi taką grę. ktoś się bije 1vs1 i przegrywa to mam mu nie pomagać bo wtedy byłoby nie równo? dla mnie to jest bez sens. RvR oznacza pvp bez zasad, przynajmniej dla mnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Warchoł
Rozmówca
Reputacja: 5
Offline
Wiadomości: 259
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 23, 2008, 01:20:48 » |
|
Zabijać kogoś jak ktoś dokańcza moba, lub jak już się bije z innym graczem. Ludzie nie gankują itp. z powodu nudy tylko większośc poprostu lubi taką grę.Nazywa(lo...troche lat minelo od Ultimy) sie to grifingiem.Gankowanie to wykorzystanie przewagi liczebnej/mozliwosci. W wowie mozna bylo gankowac solo  .Grief(celowe utrudnianie gry innym) zawsze byl uznawany za niehonorowy i zawsze byl popularny. W WAR na pewno beda gildie w tym sie lubujace - tyle ze to nie o moby bedzie szlo. WAR to gra PvP, wiec musisz zapomniec ulatwieniach z WoWa...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Galia est omnis divisa in partes tres Quorum unam incolunt Belgae aliam Aquitani Tertiam qui ipsorum lingua Celtae nostra Gali apelantur
|
|
|
Bhaal
Małomówny
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 99
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 23, 2008, 01:26:11 » |
|
Co masz na myśli mówiać "ułatwienia" chodzi Ci o sprzęt ? że w WoWie jest sprzęt>skill ? No cóż na 70lvl to faktycznie sprzęt najważniejszy ale czy podczas pvp na niższym lvlu miało to aż tak wielkie znaczenie? no chyba że się na twinki natrafiało...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Warchoł
Rozmówca
Reputacja: 5
Offline
Wiadomości: 259
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 23, 2008, 01:30:54 » |
|
W WoWie pvp poza BG bylo nieoplacalne - nie zyskiwales nic lub prawie nic, a poty kosztowaly. W WAR w PvP dostajesz wszystko - warto ubijac griferow.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Galia est omnis divisa in partes tres Quorum unam incolunt Belgae aliam Aquitani Tertiam qui ipsorum lingua Celtae nostra Gali apelantur
|
|
|
Esteban
Niemy
~redaktor
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 23, 2008, 01:37:17 » |
|
W WoWie pvp poza BG bylo nieoplacalne - nie zyskiwales nic lub prawie nic, a poty kosztowaly. W WAR w PvP dostajesz wszystko - warto ubijac griferow.
Poty kosztowaly ? Poty mozna bylo kupic za marki z BG ktore zdobywales po kazdym rozegranym BG czyli nie kosztowaly nic , chyba ze kupowales potki za kase to co innego , a na arenach potow , elixirow itp. nie da sie uzywac.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bhaal
Małomówny
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 99
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 23, 2008, 01:40:01 » |
|
Cóż pvp jest dla przyjemności nie dla zysków.
Czyli jeśli w WAR dostaje się bonus za zabijanie graczy to będzie mnóstwo gildii już nie pojedynczych osób "farmiących" graczy z przeciwnej strony. To niby wyjaśnia dlaczego tak sporo osób idzie na Core...
________
Mam takie pytanie jeszcze odnośnie serwerów Core, czy jak wejdę w teren PvP, to tam mogę zabijać wszystkich z przeciwnej strony czy tylko tych co są oflagowani?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
GIPlayer
Mówca
Join the herd.
Reputacja: 28
Offline
Imię w grze: Gottry
Wiadomości: 1 223
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 23, 2008, 01:45:32 » |
|
Owszem chodzi o czyste Open PvP, gdzie poty z BG nie działały. Widocznie drogi Bhaalu miałeś naprawdę dużo czasu skoro półgodzinne siedzenie przed czarno-białym monitorem nic dla Ciebie nie znaczyło  Pal licho sprzęt w WoWie, Co Ci on da jeżeli musisz się zmierzyć z jakąś tam liczbą graczy. Najlepiej zakończyć całą tą dysputę gdyż i tak żadna ze stron nie przekona drugiej, a za to niepotrzebnie zjechaliśmy na WoWa...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
  Join the herd.
|
|
|
Warchoł
Rozmówca
Reputacja: 5
Offline
Wiadomości: 259
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 23, 2008, 01:50:46 » |
|
Czyli jeśli w WAR dostaje się bonus za zabijanie graczy to będzie mnóstwo gildii już nie pojedynczych osób "farmiących" graczy z przeciwnej strony. To niby wyjaśnia dlaczego tak sporo osób idzie na Core...W WAR gracze sa jak moby.Tylko inteligentne.czasem.I tyle  I jak slusznie zauwazyles, lepiej core. Poty mozna bylo kupic za marki z BG ktore zdobywales po kazdym rozegranym BG czyli nie kosztowaly nic , chyba ze kupowales potki za kase to co innego , a na arenach potow , elixirow itp. nie da sie uzywac.Po pierwsze,kosztowaly. Grosze ale zawsze.No i pare markow zawsze Po drugie, byly slabsze niz te robione przez graczy Po trzecie, na Arenach nie dostawales markow Po czwarte ... hmm,skracajac w WoWa nie bylo sensu grac open PvP(tego wowowego, nie mylic z typem serverow Wara)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Galia est omnis divisa in partes tres Quorum unam incolunt Belgae aliam Aquitani Tertiam qui ipsorum lingua Celtae nostra Gali apelantur
|
|
|
Esteban
Niemy
~redaktor
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 23, 2008, 02:08:08 » |
|
Poty mozna bylo kupic za marki z BG ktore zdobywales po kazdym rozegranym BG czyli nie kosztowaly nic , chyba ze kupowales potki za kase to co innego , a na arenach potow , elixirow itp. nie da sie uzywac. Po pierwsze,kosztowaly. Grosze ale zawsze.No i pare markow zawsze Po drugie, byly slabsze niz te robione przez graczy Po trzecie, na Arenach nie dostawales markow Po czwarte ... hmm,skracajac w WoWa nie bylo sensu grac open PvP(tego wowowego, nie mylic z typem serverow Wara)
Nie pisze ze na arenach zdobywa sie marki tylko na BG , a poza tym na arenach nic nie uzywasz tak jak napisalem wczesniej wiec nic nie tracisz. Fakt potki kosztowaly 45s bodajze co jest bardzo smieszna kwota , a kupowanie potkow robionych przez graczy na PvP nie ma sensu , chyba ze ktos caly czas siedzial na BG i nie bawil sie w PvE. Fakt , ze w WoW'ie PvP po jakims czasie moglo sie znudzic , ale jest to gra bardziej robiona pod PvE . Open PvP jest tylko na serwerach PvP jesli sie komus nie podoba zawsze moze isc na serwery PvE. No ale koniec off-topa. 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2008, 03:58:24 wysłane przez Erevain »
|
Zapisane
|
|
|
|
|