Przełęcz Czarnego Ognia
Luty 06, 2012, 06:02:44 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
Strony: 1 ... 20 21 [22] 23   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Chaos: Magus  (Przeczytany 33138 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lehtr
Gawędziarz


Reputacja: 6
Offline Offline

Imię w grze: Vrask
Wiadomości: 744


Zobacz profil
« Odpowiedz #315 : Marzec 03, 2010, 13:40:43 »

Czy magus naprawdę jest taki słaby? Czy poprostu potrzebuje więcej wysiłku i lepszego sprzętu? Jesteś Yogi jedynym magusem, którego znam ale twoje posty są bardzo mylące. Z jednej strony piszesz, że magus jest słabszy niż AM w dpsie, z drugiej "Magus > dowolny Slayer".
Zapisane
Yogi
Bard

avat by Ygethmor

Reputacja: 21
Offline Offline

Imię w grze: Yogiroth, Grdsh, Wujcio
Wiadomości: 1 564


Zobacz profil
« Odpowiedz #316 : Marzec 03, 2010, 14:13:29 »

Magus > Slayer w walce 1vs1. Dobry AM (choćby taki Tant) pokona praktycznie każdego w duelu.

Magus nie jest słaby. To inni są za silni. Wymaga on jednak o wiele więcej wysiłku i nauki niż większość innych klas.

Musisz nauczyć się ustawiać dobrze, żeby mieć wroga w swoim bardzo małym zasięgu, ale jednocześnie pozostawiać sobie miejsce do ucieczki.
Musisz nauczyć się wybierać cele, samo spamowanie AoE nic nie da, rzucanie dotów na tanki mija się z celem, bo będą one obrywać za 40.
Potrzebujesz duuużo czasu żeby zacząć zadawać widoczny dmg, rzucenie wszystkich dotów trwa około 9sek i przeważnie dopiero wtedy zaczynasz walić dd.
Musisz nauczyć się używać aktywnie około 20 skilli (nie wliczając buffów i summonów). Wcale nie przesadzam. To nie jest BW/Sorc który wbiega i wali na zmianę 3 umiejętności. Oczywiście można kliknąć rifta i zacząć spamować Demonic Lasha (i właściwie to jest najbardziej efektywne w zergach), ale w smallscale i sc trzeba trochę pogimnastykować palce.
Jeśli chcesz grać Magusem to pod żadnym pozorem nie rób wcześniej/później sorca. Załamiesz się widząc, że na T2 ten sorc ma już silniejsze ciosy.
Magus tak naprawdę zaczyna liczyć się od 60-70 rr. Wtedy zakładasz Warlordy i możesz już trochę poszaleć. Strasznie duży wpływ na przydatność i dmg ma renown. Niestety to ponownie nie jest sorc który po wbiciu 40r może już swobodnie poszaleć.
Zapisane
wizeman
Małomówny

Gildia: Chłopi Chaosu

Reputacja: 1
Offline Offline

Imię w grze: Wizeman/Cry
Wiadomości: 104


Zobacz profil
« Odpowiedz #317 : Marzec 03, 2010, 17:47:02 »

Jesteś Yogi jedynym magusem, którego znam

kick z gildii, koniec z naszą przyjaźnią  Płacz Płacz Płacz

 Spoko

podpisuje się pod tym że magus potrzebuje wysokiego RR - wtedy zadaje się konkretniejszy dmg i przeżywalność wzrasta. Grę magusem trzeba polubić i mieć cierpliwość żeby go ciągnąć
Zapisane

tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań

Wizeman - Magus  8xRR
Cry - DoK  9xRR
Lehtr
Gawędziarz


Reputacja: 6
Offline Offline

Imię w grze: Vrask
Wiadomości: 744


Zobacz profil
« Odpowiedz #318 : Marzec 03, 2010, 17:51:59 »

O kurcze Wizeman masz racje! To pewnie dlatego, że sporo też grasz Cry.  Duży uśmiech
Zapisane
Apocalyp
Niemy


Reputacja: 0
Offline Offline

Imię w grze: Lopataaa
Wiadomości: 2


Zobacz profil
« Odpowiedz #319 : Lipiec 26, 2010, 23:47:07 »

Witam
Ja miałbym prośbę do któregoś ze specjalistów w grze magusem, otóż najlepiej by było gdyby dało rady wytłumaczyć mniej więcej w które drzewko zainwestować, mam 55 renown, chodzę full invader i jestem w takim buildzie http://www.wardb.com/career.aspx?id=16#5:32:0:0:13:8872:25 bardziej poleciałem w toughness i wounds, mam 630wounds i ok. 550-600toughnessa z flamerem, inteligencji mam ok 700. Czuje się tak dziwnie zagubiony, wydaje mi się że coś pomieszałem i przez to mój magus jest słabszy. Byłbym bardzo wdzięczny gdyby dało rade wypisać mniej więcej w które drzewko zainwestować, jak przy tym się ubrać, co bardziej wzmocnić (int, tough, wound) jaką broń najlepiej nosić, do którego renowna w tym siedzieć, czytam posty Yogiego i nie wiem jak Ty to robisz, że walisz prawie co chwile kryty z shlasha po 1k, to dlatego że musiałbym poczekać np do 70rr żeby poleciec w rifta i wtedy to bedzie sie bardziej oplacac a teraz moze havoc/changing ? Czy na tym rr też można tak zaszaleć z krytami ? Fajnie byłoby poznać kawałki tej układanki i żeby mój magus miał zaje***ty dmg i kładł po dobrej składance umysłu a przy tym był ciężki do zabicia jak Ork. Z góry dzięki za pomoc Uśmiech
Zapisane
andzik13
Bard


Reputacja: 15
Offline Offline

Imię w grze: Maradag
Wiadomości: 1 912


Zobacz profil
« Odpowiedz #320 : Lipiec 26, 2010, 23:59:35 »

Na magusie sie nie znam za bardzo (oprocz tego ze wiem ze ma tak samo przechlapane jak engi Chichot) Ale podstawa dpsu to dobry ubior - 3 czesci darkpromisa (w tym najlepiej buty = +8% do kryta) + plaszczy i pierscien z landow (razem chyba daja 108 do magic power). Do tego wzialbym bron z jakiegos tomba i wsadzil talik na magic power + talik na undefeadalbe. Jesli nie masz czegos z tego to uzupelnienie brakow da niezlego busta. A co do reszty pytan musisz poczekac na ktoregos ze slawnych polskich magusow (Polacy to masochisci).
Zapisane

"Do not argue with an idiot. He will drag you down to his level and beat you with experience."
Jaskier
Mówca


Reputacja: 22
Offline Offline

Imię w grze: Emnelrith
Wiadomości: 1 003


Zobacz profil
« Odpowiedz #321 : Lipiec 27, 2010, 08:24:12 »

Wszystko zależy od tego z kim grasz. Idealną sytuacją dla riftującego magusa jest ogarnięty team, sensowni healerzy w party i warbandzie oraz guard.  Wtedy prócz samego utility jakim jest rift+instability masz możliwość ładnego bombienia (DL za ponad 1000 właśnie + reszta skilli).
Jeśli nie mam takiego setupu o jakim mówiłem to zwykle przerzucam się właśnie na toughness (noszę w plecaku komplety zbroi i broni z odpowiednimi talikami oraz biżuterię.
W buildzie normalnym (a więc takim w którym albo mam guarda i ogarniętych healerów, albo nie walczę z czymś większym od kilku party) zupełnie olewam tou i idę w zasadzie w max int/magic power. około 1000 int, do tego ok. 300 magic power (włącznie z sandstormem dającym 113, talikiem w rekawicach, shoulderami Tyranta oraz mini-setem z LotD).
Najczęściej gram na takim specu:
http://www.wardb.com/career.aspx?id=16#0:0:9:512:13:8712:29:563:568:569:8522:14103:14104::673:8528:8529:672 (mało ostatnio gram i nie pamiętam w co mam wydane ostatnie 3 punkty Język ).
Demona używam w zasadzie tylko do przywołania go przed/po rifcie i wysadzenia dla KD. Dla skutecznego bombienia trzeba założyć na grupę celi nasze AoE doty (glean magic --> pandemonium --> infernal blast), na ten który chcemy wyjątkowo zabić (zwykle jakiś healer albo bombiący BW) dorzucamy doty ST (korzystamy z tego, że mają 100ft-65ft zasięgu i instant cast) po "wejściu" stawiamy demona, riftujemy, knockdownujemy, spamujemy kilka DL, następnie Surge of Insanity dla popsucia dnia healerom chcącym ratować się AoE healem i w zależności od sytuacji (czy mamy przed sobą dużo ledwo żywych celów czy nie) spamujemy kilka dodatkowych Lashy albo wykańczamy pojedyncze cele połączeniem DoTów oraz Ingigo Fire of Change/Redn Wind.
Pamiętamy przy tym o Aegisie, Detauncie na stojącego dalego SW/BW czy Deamonic Infestition na oddaloną grupkę healrów.
Tak to wygląda w klasycznym wykonaniu z mojej strony - często niestety lag nie pozwala na zrealizowanie 75% tego...


Jeszcze odnośnie samego Riftowania:
Jest to niezwykle potężna umiejętność i skutecznie użyta zwykle przesądza o wyniku starcia między w miarę równorzędnymi warbandami. Wymaga jednak dużego zgrania, rozumienia mechanizmu oraz refleksu ze strony Twojej grupy.
Bardzo czesto jest tak, że gdy dochodzi do spotkania z przeciwnikiem jest on "out of position". Healerzy i dpsi nie są schowani za tankami, wszyscy nie są zgrupowani itd. Wtedy szybkie wjechanie (warto mieć addon Autodismount i dismountować się na przykłąd dopiero stawiając demona) w przeciwnika z zriftowanie może zakończyć walkę zanim się jeszcze zaczęła. Niestety w wypadku słabo zgranej, lub nie skupionej na magusie grupy może dać niewiele więcej niż szybki zgon (zwłaszcza, że czesto musimy się wysforować sporo przed tanki).
CO do riftowania w trochę bardziej statycznej sytuacji to należy pamiętać o podstawowej zasadzie - AoE zadaje obrażenia tylko 9ciu celom. Riftując gdy jesteś już w gęstej grupie przeciwników bardziej przeszkadzasz niż pomagasz. Ideałem jest gdy przeciwnik lekko się rozbiega - jesteś wtedy w stanie podlecieć do 2-3 celów i kilka nastepnych przyciągnąć --> efekt w zasadzie gwarantowany (a 9 trupów w kilka sekund w walce wb vs. wb to game over).

Zauwazyliście pewnie pewną niekonsekwencję - najpierw pisze o całym wagonie czarów jakie powinno się rzucić przed "wejściem" i zriftowaniem, a kawałek niżej opisuję wjechanie w przeciwnika na mouncie i natychmiastowe odpalenie comba demon-->rift-->instability. Wszystko zależy od sytuacji a zwłaszcza tego kogo mamy do pomocy. Jeśli bombimy sami albo ze średniej jakości AOE dpsem to przygotowanie jest bardzo ważne - bez niego wypstrykamy się z APków tylko przyprawiając wrogich healerów o chwilę stresu.
Z drugiej jednak strony gdy biegamy w idealnie skrojonym warbandzie z 6tką sorcererów, choppami, chosenami i całym tym cholerstwem naszym głównym zadaniem jest dobrze umiejscowiony w miejscu i czasie rift - potem możemy w zasadzie nawet poprzestać na spamowanie DLa aby dołożyć się do ogólnego damage AoE, bo DoTy i tak pewnie nie zdażą ticknąć.

Ach - i jeszcze jedno. Widzę wielu magusów którzy przyciągają, rzucają 2 czary i widzą, że nagle mają wokoło siebie dużo przeciwników, otrzymują spore obrazenia i próbują uciekać. Zły pomysł. Jesli w melee range masz 9 wrogów nie czaruj się że żaden nie założy Ci snare'a itp. Jeśli mają w Ciebie bić to będą bili i jesli healerzy Cię utrzymają, to utrzymają. Jak nie, to nie. najlepsze co możesz dla nich i siebie zrobić to starać się zmniejszyć liczebność atakujących Cię przeciwników sprawnym zadawaniem obrażeń Uśmiech. Jak umrzesz, to umrzesz - i tak za ułamek sekundy dostaniesz resa. W ciężkich sytuacja wspomagaj jednak swoich healerów potkami leczącymi (te za oficery i te z apothecary mają oddzielne cd.  W akcie desperacji możesz nawet łyknąć liniment, choć teraz dają one tylko 600hp, nie tak jak kiedyś - 1000).

To już chyba wszystko co przyszło mi do głowy - mam nadzieję, że pomorze i uda Ci się odpowiednio wytrenować współtowarzyszy tak aby w walce, jak Tzeentch przykazał, sami odmierzali czas od jednego, do drugiego Rifta Mrugnięcie
« Ostatnia zmiana: Lipiec 27, 2010, 08:52:06 wysłane przez Jaskier » Zapisane


wizeman
Małomówny

Gildia: Chłopi Chaosu

Reputacja: 1
Offline Offline

Imię w grze: Wizeman/Cry
Wiadomości: 104


Zobacz profil
« Odpowiedz #322 : Lipiec 27, 2010, 20:51:32 »

kryty z lasha za 1000 przy 15 punktach w demonology, CQ i rzuconym uprzednio Glean Magic nie powinny być problemem

Ja rifta nie lubie bo za malo gram w premadeach ale przy ogarnietym party rzeczywiscie jest to skill który wygrywa starcie. Zdecydowanie idz w changing do indigo, mocniejsze DoTy AoE i IFoC na dobicie pojedynczych celów (po nowym patchu bedzie moża rzucać bez obaw o pullowanie champów ) czyli coś takiego: http://www.wardb.com/career.aspx?id=16#0:0:9:512:13:8744:29:563:8522::569::::673:8528:8529:672 czwarta takta wedle uzniania

osobiście biegam w czymś takim: http://www.wardb.com/career.aspx?id=16#13:10752:11:544:0:0:29:563:568:8518:569::::673:674:8529:672
1k inta, 7,9k wounds i 30 kryta z ciastkiem (magic power pod 250)

sorcy w dmg wiadomo nie dorównam ale co zabije to moje Język

« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2010, 07:11:02 wysłane przez wizeman » Zapisane

tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań

Wizeman - Magus  8xRR
Cry - DoK  9xRR
Apocalyp
Niemy


Reputacja: 0
Offline Offline

Imię w grze: Lopataaa
Wiadomości: 2


Zobacz profil
« Odpowiedz #323 : Lipiec 28, 2010, 17:01:15 »

A ile masz toughness ? Nosisz warlorda z tyrantem i ? Mógłbyś bliżej wytłumaczyć co to za ciasteczko, skąd tyle crita ?
Zapisane
wizeman
Małomówny

Gildia: Chłopi Chaosu

Reputacja: 1
Offline Offline

Imię w grze: Wizeman/Cry
Wiadomości: 104


Zobacz profil
« Odpowiedz #324 : Lipiec 28, 2010, 19:13:41 »

tough niecale 300

nosze Warlorda z DarkPromise, krtya mam tez z renomy, ciastko Liniment of War: Genius 60 wounds i 5 magic crit, talik +4 do naramów, reszta z itemów

dzisiaj zmienilem build renomy i podnioslem kryta do 30% bez ciacha kosztem woundsów ale zmienilem tez bron na tą ze stage 3 z Altdorfu

Zapisane

tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań

Wizeman - Magus  8xRR
Cry - DoK  9xRR
DirtyFish
Niemy


Reputacja: 0
Offline Offline

Imię w grze: Hermit
Wiadomości: 17


Zobacz profil
« Odpowiedz #325 : Grudzień 05, 2010, 20:18:33 »

Gralem kiedys engim i fajnie sie gralo t2 t3 zawsze 1 miejsce na sc , magus to przeciez odbowiednik engiego to dlaczego jest tak slaby ?
Zapisane
Thoern
Mówca


Reputacja: 6
Offline Offline

Wiadomości: 1 233


Zobacz profil
« Odpowiedz #326 : Grudzień 05, 2010, 20:23:37 »

bo nikogo nie interesuja osiagniecia w t2-t3
Zapisane

leniwy lider Garaz Runkaraki
Malacar
Gość
« Odpowiedz #327 : Grudzień 06, 2010, 12:22:31 »

bo magus tylko w randomowych (co za tym idzie często dłuższych) walkach przedpsuje sorca, mógłby służyć jako support dps, ale w wb z mocnym kopnięciem często nie ma miejsca na support ;(
Zapisane
gooster
Milczący


Reputacja: 0
Offline Offline

Imię w grze: Gooster
Wiadomości: 27


Zobacz profil
« Odpowiedz #328 : Luty 11, 2011, 22:57:16 »

Może ktoś zapodać jakiś Build na Magusa na początek ? Albo ogółem w co iść.
Zapisane
Yogi
Bard

avat by Ygethmor

Reputacja: 21
Offline Offline

Imię w grze: Yogiroth, Grdsh, Wujcio
Wiadomości: 1 564


Zobacz profil
« Odpowiedz #329 : Luty 14, 2011, 08:32:37 »

Jak nie masz 40 to w Changing.
Jak dobijesz 40 i biegasz w zorganizowanym wb/party to w Demonology do Rifta, a reszta w Havoc lub Changing zależy czym Ci się lepiej gra.
Jak nie masz zorganizowanej ekipy to właściwie możesz w jakim buildzie chcesz biegać.

A najlepiej to skasować Magusa i zrobić Sorca.
Zapisane
Strony: 1 ... 20 21 [22] 23   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  




Google visited last this page Grudzień 23, 2011, 15:03:58